Wiadomosci

Jak zaplanowac ferie w internecie

prawda | 08 November, 2018 12:19

Pierwsza trudnoscia, przed jaka stajemy planujac wyjazd na ferie, jest wybor najlepszego miejsca. Jesli nie mamy zylki hazardzisty, raczej wolelibysmy wiedziec, czego spodziewac sie po takiej czy innej miejscowosci - jakie oferuje atrakcje turystyczne, kulturalne czy wreszcie kulinarne. Wolelibysmy upewnic sie, ze po dalekiej wycieczce lub godzinach spedzonych na stoku, bedzie gdzie usiasc przy grzanym piwie i w milej atmosferze zregenerowac sily, a w razie zalamania pogody nie bedziemy skazani na tkwienie w pokoju z ksiazka lub przed telewizorem. W tej sytuacji wiele osob wybiera najprostsze rozwiazanie, po raz kolejny odwiedzajac znana miejscowosc, choc jest niestety daleka od doskonalosci. Zeby zminimalizowac ryzyko trafienia w nieatrakcyjne miejsce, warto poswiecic troche czasu na zdobycie dokladniejszej wiedzy o regionie i miejscowosciach, do ktorych sie wybieramy.

Ze znajomymi najlepiej porozumiemy sie korzystajac z darmowa bramka sms

Ogromna pomoca w tej fazie planowania wyjazdu moga byc materialy dostepne w Internecie - przede wszystkim strony internetowe gmin i miast, przewodniki po interesujacych nas regionach czy relacje z wyjazdow zamieszczone w Sieci przez internautow. Poszukiwanie tego rodzaju stron najlepiej rozpoczac tradycyjnie od strony www.google.pl. Po wyslaniu do wyszukiwarki pytania zawierajacego slowa kluczowe w postaci nazwy miejscowosci lub regionu, otrzymamy w odpowiedzi liste stron, najczesciej otwierana przez oficjalna strone miasta lub gminy. Jesli dodamy do szukanej frazy slowo ,,przewodnik" lub ,,turystyka", bez problemu trafimy na dodatkowe materialy, w postaci informacji krajoznawczych lub calych internetowych przewodnikow. Trzeba jednak pamietac, ze informacje, ktore znajdziemy w oficjalnych zrodlach, takich jak strony internetowe miast czy gmin lub osrodkow wypoczynkowych i pensjonatow, moga byc - i najczesciej sa - przekoloryzowane, zeby przycignac jak najwiecej turystow. W koncu, kto sam by wyplaszal sobie gosci?

Niestety, nie dowiemy sie, ile prawdy jest w przedstawionych informacjach, dopoki nie sprawdzimy tego na miejscu... no, chyba ze skorzystamy z doswiadczen tych, ktorzy juz tam byli i przekonali sie na wlasnej skorze. Taka mozliwosc daja nam fora internetowe oraz grupy dyskusyjne. Podobnie jak w przypadku dowolnego innego zagadnienia, netykieta nakazuje, zeby zanim zadamy pytanie, przeszukac forum lub archiwum grupy dyskusyjnej w poszukiwaniu wczesniejszych wypowiedzi na interesujacy nas temat. Jesli do tej pory nie byl poruszany albo chcielibysmy dowiedziec sie wiecej, niz bylo juz powiedziane, pytajmy smialo - byc moze nastepnym razem to nasza opinia pomoze komus w wyborze najlepszej lokalizacji wypoczynku. Dobrym miejscem poszukiwan sa tez specjalistyczne, przeznaczone dla turystow portale internetowe. Ich najwieksza zaleta jest zebranie w jednym miejscu wielu informacji i narzedzi badz linkow do nich, pozwalajacych kompleksowo zaplanowac wyjazd.

 

Jak namierzyc kogos w internecie

prawda | 31 October, 2018 14:45

Wedlug dosc powszechneej opinii, w Internecie z latwoscia mozna byc kim tylko sie chce, kryjac sie za anonimowoscia Sieci. W ten sposob ta czesc spoleczenstwa, ktora sklada sie z frustratow, dewiantow i roznej masci ,,dowcipnych" osob, lubujacych sie w pelnych wyzwisk anonimach, nagabywaniu kogos obscenicznymi listami czy wiadomosciami, zyskuje bezpieczne, we wlasnym odczuciu, srodowisko dzialania. Dzialalnosc wspomnianych osob potrafi byc naprawde irytujaca - zastraszajaca ilosc nieniosacych zadnych tresci, za to pelnych wyzwisk, nienawisci i frustracji wpisow czyni z wielu forow dyskusyjnych czy portali, dopuszczajacych komentowanie wiadomosci, niezdatne do czytania smietniska, i zmuszaja wielu webmasterow tego rodzaju witryn do wprowadzania moderacji, czyli swego rodzaju cenzury publikowanych postow.

 

Z podobnym problemem boryka sie Usenet. Wiele grup dyskusyjnych, szczegolnie tych, ktorych tematyka przyciaga mlodych, niekoniecznie inteligentnych i kulturalnych ludzi (na przyklad dotyczacych motoryzacji czy telefonii komorkowej), pelnych jest postow napisanych tylko po to, zeby zloscic i obrazac. Jak problem, to do... providera Forow i grup dyskusyjnych czy komentarzy do portalowych newsow czytac nie trzeba, i wielu osobom problem agresji w tych miejscach zupelnie nie przeszkadza, nie dotykajac ich osobiscie. Sprawa wyglada zupelnie inaczej, jesli ktos uzna nas za dobry cel do werbalnych atakow poprzez e-mail lub komunikatory internetowe. Najczesciej sa to sytuacje niedajace jeszcze podstaw do skladania skargi na policje, na tyle jednak uciazliwe i nieprzyjemne, zeby zdecydowac sie na jakies dzialanie. Tylko co mozna zrobic?

Otoz, mozna calkiem sporo. W Internecie funkcje swoistego stroza porzadku pelnia providerzy - zgodnie z systemem to wlasnie do nich powinny byc kierowane wszelkie skargi na uzytkownikow Internetu, ktorzy sa ich klientami. Aby to umozliwic, operatorzy udostepniaja specjalne adresy e-mail, na ktore mozna wysylac skargi. Wlasciwy dla konkretnego operatora adres mozna najczesciej bez problemu znalezc na jego witrynie internetowej, a typowym schematem tworzenia tego rodzaju skrzynek jest abuse@nazwa-providera. Jesli wykazemy niezgodne z prawem, netykieta lub zasadami dobrego wychowania postepowanie uzytkownika, korzystajacego z uslug danego providera, moze on wzgledem swojego klienta wyciagnac stosowne konsekwencje, az do zerwania umowy o dostarczaniu uslugi dostepowej wlacznie. Jak widac, zeby sie skutecznie bronic, potrzebujemy tylko zidentyfikowac, skad pisze napastujaca nas osoba, a tego mozna sie dowiedziec na podstawie adresu IP komputera, z ktorego napastnik wysyla swoje wiadomosci. Po nitce do klebka Adres IP, to unikalny numer identyfikujacy dane urzadzenie w sieci lokalnej lub Internecie.

Chcesz pozostac anonimowy? Wysylaj sms z bramki sms, jedna z nich to darmowa bramka sms

W wiekszosci przypadkow mozemy odczytac adres IP komputera, z ktorego zostala wyslana wiadomosc e-mail albo post na grupe usenetowa. Nieco trudniej bedzie z wiadomosciami przesylanymi przez program typu instant messenger albo umieszczanymi na forach dyskusyjnych na stronach WWW. Tu bardzo wiele zalezy od oprogramowania, ktorym poslugujemy sie my (w przypadku komunikatorow), lub od oprogramowania, ktore zastosowano do stworzenia danego forum czy portalu (w przypadku wiadomosci na stronach WWW). Wiele komunikatorow nie potrafi podawac adresu IP rozmowcy, wiele innych robi to, jednak z wieloma ograniczeniami, na przyklad tylko wtedy, kiedy osoba, ktorej adres chcemy poznac, ma nas na liscie kontaktow, a jej program jest skonfigurowany do laczenia sie bez posrednictwa serwera.

Wlasnie ze wzgledu na czeste przypadki zasmiecania forow i portali przez niekulturalne wypowiedzi, dosc powszechnie na stronach o takim przeznaczeniu uzywa sie skryptow wyswietlajacych adres IP autora kazdego wpisu - chyba ze jest to zarejestrowany uzytkownik, ktorego dane juz sa w bazie firmy prowadzacej serwis. Kazdy, kto prowadzi wlasna strone WWW i ma dostep do logow serwera, na ktorym sie ona znajduje, moze z ich pomoca zidentyfikowac wszystkich gosci odwiedzajacych jego witryne. Dlatego, nawet jesli IP autorow postow nie sa wyswietlane, mozemy poprosic o udostepnienie adresu niekulturalnego uzytkownika lub o interwencje u wlasciwego providera administratora strony. Nie zawsze sie da Sposoby identyfikacji uzytkownika przedstawione w tym artykule naleza do najprostszych i najlatwiejszych - takich, jakie moze zastosowac kazdy. Niestety, znajacy sie na rzeczy ,,rozrabiaka" moze latwo uniknac namierzenia tymi metodami. Istnieja sposoby, aby bez wielkiego wysilku i doglebnej wiedzy informatycznej skutecznie ukryc w Internecie swoja tozsamosc (wiecej na ten temat w artykule ,,Surfujemy bez przeciekow" na stronie 119 biezacego numeru ENTERA). Na szczescie wiekszosc ludzi znajdujacych upodobanie w sieciowych ,,dowcipach" nie zwyklo zadawac sobie trudu zdobywania jakiejkolwiek wiedzy i najczesciej nawet najprostsze sposoby wystarcza, by sobie z nimi poradzic. Jesli sytuacja jest powazniejsza - na przyklad zostalismy oszukani i okradzeni na aukcji internetowej albo ktos przesyla nam poczta elektroniczna lub przez komunikator grozby, lepiej oddac sprawe w rece fachowcow, od razu udajac sie na policje

 

Zabawa w kotka i myszk

prawda | 23 October, 2018 12:11

Urzd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ponownie wszczB postpowanie przeciw katowickiej firmie Salony Komputerowe – klienci nadal skar| si na sprzedawc. Sprzt, który kupimy, mo|e znacznie ró|ni si od reklamowanego na ulotce. W tym przypadku nie podano szczegóBowej specyfikacji, mo|emy si równie| domy[la, |e przez „podBczenie do Internetu” nie nale|y rozumie usBugi dostpowej, a raczej wbudowany w pByt gBówn modem lub kart sieciow. Dodatkowo „pakiet biurowy Office” oraz system operacyjny, nie maj nic wspólnego z produktami Microsoftu – zamiast sugerowanego na ekranie monitora Windows XP, powinni[my raczej spodziewa si jakiej[ dystrybucji Linuksa. To, |e na ulotce umieszczono cyfrow kamer Sony, nie oznacza wcale, |e otrzymamy taki sam sprzt – mo|e to by kamera innej firmy, o zupeBnie innej specyfikacji. Sprzedawca nie podaB, ile kosztuje oferowany komputer, a jedynie wysoko[ miesicznej raty kredytu o nieokre[lonym oprocentowaniu i czasie spBaty.

 

W efekcie mo|e okaza si, |e sprzt oferowany w tego typu „promocji” mogliby[my kupi gdzie indziej o wiele taniej. Czsto zdarza si, |e na tego typu ulotkach najistotniejsze informacje napisane s najmniejszym, prawie nieczytelnym drukiem. Prawdopodobnie znajdziemy tam zapis wyja[niajcy, |e „informacje zamieszczone na ulotkach nie stanowi oferty w rozumieniu kodeksu cywilnego” oraz |e „przedstawione na ulotkach elementy komputera oraz oprogramowania s tylko przykBadami”. Mo|e okaza si równie|, |e wbrew ustawie o szczególnych warunkach sprzeda|y konsumenckiej, sprzedawca uprzedza klientów, |e nie odpowiada za to, co pisze w ulotkach reklamowych. CZYTAJMY UWA{NIE ULOTKI REKLAMOWE! 1 2 3 4 Klienci Salonów Komputerowych (do niedawna firma nazywaBa si Komputery, wcze[niej Monell) narzekaj, |e reseller nabiB ich w butelk. To ju| druga taka sprawa przeciwko firmie. Poprzednim razem reseller zastosowaB si do zaleceD UOKiK-u. Nie zmieniB jednak polityki sprzeda|y. Salonowa puBapka Klienci kupujcy w Salonach Komputerowych wpadaj w puBapk. Sprzt, który dostaj, ró|ni si – jak twierdz – od reklamowanego na ulotce – ma gorsze parametry. Inne mo|e by te| urzdzenie oferowane gratis w ramach promocji. Co wicej okazuje si, |e gdzie indziej podobne zestawy mo|na kupi taniej. Gdy klienci Komputerów dochodz do tego wniosku, jest ju| za pózno. Nie mog odda komputera do sklepu, bo sprzedawca nie chce si na to zgodzi. Nie musi. Kupujcy otrzymali towar zgodny z opisem na umowie sprzeda|y, a to, |e spodziewali si czego[ innego na podstawie ulotki reklamowej – to ju| inna kwestia. – Od umowy sprzeda|y nie mo|na odstpi tak sobie, bez powodu – tBumaczy MaBgorzata Rothert, miejski rzecznik praw konsumentów w Warszawie. – Od sprzedawcy zale|y, czy zgodzi si przyj towar. Poza tym, nawet je|eli zakup jest niezgodny z umow, to klient i tak najpierw powinien skorzysta z prawa do naprawy lub wymiany, dopiero potem prosi o anulowanie umowy lub obni|k ceny. Szanse na oddanie sprztu do sklepu s wic wBa[ciwie |adne, ale na tym kBopotów nie koniec. Przynajmniej dla tych, którzy kupili go na raty. Musz zapBaci za sprzt, mimo |e wcale go nie chc. Przepisy mówi, |e z kredytu konsumenckiego mo|na zrezygnowa w cigu 10 dni. Nie oznacza to jednak automatycznego uniewa|nienia umowy sprzeda|y. – Niewielu klientów o tym wie – mówi przedstawiciele instytucji konsumenckich.

 

Rezygnacja z kredytu oznacza wic po prostu tylko tyle, |e bank mo|e si od konsumentów domaga nie rat, ale spBaty caBej kwoty zadBu|enia (przelaB ju| przecie| pienidze za komputer na konto sklepu), na dodatek wraz z tzw. opBatami CO UOKIK ZARZUCA SALONOM KOMPUTEROWYM? i myszk Urzd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nawet je|eli zakup jest niezgodny z umow, to klient i tak najpierw powinien skorzysta z prawa do naprawy lub wymiany, dopiero potem prosi o anulowanie umowy lub obni|Szanse na oddanie sprztu do sklepu s wic wBa[ciwie |adne, ale na tym kBopotów nie koniec. Przynajmniej dla tych, którzy kupili go na raty. Musz zapBaci za sprzt, mimo |e wcale go nie chc. Przepisy mówi, |e z kredytu konsumenckiego mo|na zrezygnowa w cigu 10 dni. Nie oznacza to jednak automatycznego uniewa|nienia umowy – Niewielu klientów mówi przedstawiciele instytucji konsumenckich. Rezygnacja z kredytu oznacza wic po prostu tylko tyle, |e bank mo|e si od konsumentów domaga nie rat, ale spBaty caBej kwoty zadBu|enia (przelaB ju| przecie| pienidze za komputer na konto sklepu), na dodatek wraz z tzw. opBatami natomiast bez opBat jest darmowa bramka sms

Celtowie na ziemiach polskich

prawda | 23 July, 2018 12:54

Celtowie zaznaczyli si na ziemiach polskich na wiele sposobów, przeszczepiajc do sBowiaDskiego folkloru swoje wierzenia i obrzdy. Ostatnie stulecia przed nasz er odznaczaBy si w Europie dominacj gospodarcz i kulturow Celtów. ByB to lud pochodzenia indoeuropejskiego, który pierwotnie zamieszkiwaB ziemie w dorzeczu Renu, Dunaju i Menu, a nastpnie rozpoczB migracj we wszystkich kierunkach, rozprzestrzeniajc si w I tys. p.n.e. po caBej Europie. W wiekach X–VI p.n.e. Celtowie zasiedlili Wyspy Brytyjskie, a nastpnie skolonizowali ziemie dzisiejszej Francji, przekroczyli Pireneje, opanowujc póBnocn Hiszpani i prawie caB Portugali, by wreszcie wtargn do Italii. W roku 390 (lub 387 p.n.e.) Celtowie, zwani przez Rzymian Gallami, zdobyli i spalili Rzym. 


Wyparci na póBnoc, dotarli do Europy Zrodkowej – Czech i Moraw, a po przekroczeniu Karpat – na ziemie obecnej poBudniowej Polski. Liczne grupy Celtów skierowaBy si równie| na wschód – do Turcji, Macedonii i Grecji (w 297 r. p.n.e. Celtowie spalili Delfy) i dalej, do Azji Mniejszej, by zaBo|y plemienne paDstwo – Galacj. Ju| pod koniec IV w. p.n.e. ludno[ celtycka zamieszkiwaBa na Dolnym Zlsku, na poBudnie od WrocBawia, o czym mówi cmentarzyska celtyckie obrzdku szkieletowego, a tak|e na Górnym Zlsku, na Wy|ynie GBubczyckiej. Na Górnym Zlsku, gdzie Celtowie przebywali a| do pocztków naszej ery, pozostawili po sobie du| osad, poBo|on na wzgórzu polodowcowym w Nowej Cerkwi koBo GBubczyc. Odkryto tam [lady kilkudziesiciu domostw sBupowych, kopuBowy piec garncarski oraz doskonaB ceramik celtyck, w tym tak|e z domieszk grafitu. Znaleziono te| liczne inne przedmioty – bransolety, paciorki szklane i popularne bransolety z lignitu. Pózniej ni| na Zlsku pojawiBy si wpBywy celtyckie w MaBopolsce, w górnym dorzeczu WisBy. Z obszarem tym zwizane jest jedno z najbardziej pasjonujcych odkry wykopaliskowych w powojennej Polsce. W materiaBach zabytkowych pochodzcych z Nowej Huty stwierdzono pozostaBo[ci po glinianych foremkach do odlewania monet celtyckich. W Mogile istniaB warsztat menniczy, w którym wyrabiano monety (tzw. statery typu Kraków) ze zBota i elektronu (stop srebra i zBota). ByBy to pierwsze pienidze monetarne bite na ziemiach polskich. 

Zapraszamy do spróbowania leku na kaca


Pozwala to snu domysBy, |e w tej cz[ci Polski pod koniec I tysiclecia p.n.e. istniaB wa|ny o[rodek wBadzy plemiennej spoBeczno[ci celtyckiej. Enklawy osadnictwa celtyckiego znajdowaBy si te| na ziemi rzeszowskiej, nad Sanem, a tak|e na Kujawach. Zwitynie celtyckie w Janikowie koBo Bydgoszczy i Kruszy Zamkowej koBo InowrocBawia s najstarszymi udokumentowanymi budowlami sakralnymi na ziemiach polskich. Celtowie kierowali si w regiony sBabo zaludnione, ale jednocze[nie bogate w |yzne ziemie i cenne surowce. Wykazywali zainteresowanie najlepszymi glebami rolniczymi, ale zarazem miejscami o cechach strategicznie wa|nych, umo|liwiajcych kontrolowanie gBównych szlaków zwizanych z lukratywnym handlem bursztynem. Rejony podkrakowski i kujawski stanowiBy wa|ne punkty na szlaku bursztynowym, wiodcym od wybrze|y BaBtyku w kierunku Adriatyku (do Akwilei). Dowodem udziaBu Celtów z Nowej Huty w tym handlu s znaleziska nieobrobionego bursztynu, odkryte na stanowiskach w KrzesBawicach. 


Jednym z istotnych powodów imigracji celtyckiej do zachodniej MaBopolski byBy zBo|a solankowe. Celtowie reprezentowali wysoki poziom kultury i nale|eli do przodujcych spoBeczno[ci zarówno pod wzgldem gospodarczym, jak i organizacyjnym. Podstaw ich gospodarki byBy rolnictwo i hodowla, jednak to nie one decydowaBy o potdze gospodarczej i militarnej Celtów, a opanowana przez nich w V w. p.n.e. metalurgia |elaza. Przyswoili sobie te| wiele innych osigni cywilizacji [ródziemnomorskiej, m.in. umiejtno[ stosowania koBa garncarskiego, |aren rotacyjnych czy okutej radlicy. Jako pierwsi wprowadzili na naszych ziemiach sposób wykonywania naczyD za pomoc koBa garncarskiego. Mo|na jednak przypuszcza, |e Celtowie dbali o to, by utrzyma jak najdBu|ej w tajemnicy to, co stanowiBo podstaw ich siBy. Z tego te| powodu du|o czasu upBynBo, zanim najistotniejsze elementy kultury celtyckiej, zwBaszcza w dziedzinie metalurgii i garncarstwa, zostaBy przyswojone na terenach [rodkowej i póBnocno-wschodniej Europy. W dziedzinie sztuki i wytwórczo[ci u|ytkowej Celtowie stworzyli swój oryginalny styl, charakteryzujcy si wystpowaniem w zdobnictwie motywów ro[linnych. Kultura celtycka zaznaczyBa si równie| w wierzeniach i obrzdach religijnych. 

Notka powstaBa dziki stronie Darmowa Bramka SMS


Celtowie przeszczepiali je na skolonizowane przez siebie ziemie, a liczne [lady po nich pozostaBy tak|e na ziemiach polskich. Dziedzictwem po Celtach byB kult okazywany drzewom i gajom. Cechy celtyckie zauwa|alne s te| w obrzdach ludowych zwizanych z kultem solarnym – do tych nale|y staropolska sobótka, obchodzona w noc letniego przesilenia sBoDca. Za celtycki nale|y uzna tak|e kult zmarBych, sprawowany 4 razy do roku – spu[cizn po nim s Zaduszki, a tak|e Rkawki obchodzone w Krakowie we wtorek po [witach wielkanocnych. Nie jest te| wykluczone, |e lajkonik stanowi reminiscencj przedchrze[cijaDskiego kultu solarnego, przejtego przez SBowian od Celtów. Obrzdowo[ chrze[cijaDska Bo|ego Narodzenia przyswoiBa sobie natomiast upodobanie do jemioBy, uwa|anej przez Celtów za [wit ro[lin. Wielkim o[rodkiem kultu sprawowanego przez Celtów byBa Zl|a – „prasBowiaDska Jasna Góra”, która do dzi[ zdumiewa swoimi tajemnicami. Wyrazne wpBywy celtyckie wykazuj charakterystyczne rzezby na Górze Zl|y. Zdaniem niektórych badaczy, pochodzenie celtyckie maj równie| krakowskie kopce – Krakusa i Wandy.

Koniec feminizmu

prawda | 03 July, 2018 09:10

Polacy nie dowierzaj feministkom, traktujc ich akcje jako wystpienia polityczne. Kolejna manifestacja odbyBa si wBa[nie w sobot 8 marca w Warszawie. Tzw. manifa dziaBaczek ruchów feministycznych nie zyskaBa jednak wsparcia warszawianek, mimo |e koalicja antykonserwatywna i antykatolicka, do której nale| ugrupowania feministyczne, namawiaBa do protestu. Zaniepokojone feministki, które w nielicznych grupach gromadziBy si przed PaBacem Kultury przed godzin 12.00, wspierane byBy przez stacj telewizyjn TVN 24 – tub propagandow wy|ej wymienionej koalicji. Redaktorzy zachcali do wzicia udziaBu w demonstracji. Nale|y zauwa|y, |e w tym roku demonstracj feministek skutecznie spacyfi kowaB prezydent Lech KaczyDski, który na 8 marca wyznaczyB termin uroczysto[ci zwizanych z 40-leciem wydarzeD marcowych. Nie wypadaBo stacjom telewizyjnym podawa relacji z nieudanej demonstracji. SBuchano prezydenta, który wymieniB w koDcu, ku uciesze oburzonych autorytetów, nazwisko Adama Michnika, zaznaczajc jego obecno[ i rol, jak odegraB w 1968 roku. Je|eli ju| pokazywano przebitk spod PaBacu Kultury, to w ten sposób, aby wywoBa wra|enie, |e wokóB aktywistek stanBy tak|e w znacznej ilo[ci osoby postronne. Feministki z prostytutkami w jednej grupie „Gazeta Wyborcza”, w której feministki maj swoj obszern, kilkunastostronicow rubryk, opublikowaBa 8 marca specjalny dodatek – „Gazet Feministyczn”. Tre[ci tam zawarte pozwalaj optymistycznie spojrze w przyszBo[. 


CzoBowe aktywistki przyznaj, |e nie znajduj poparcia w spoBeczeDstwie. Prof. Magdalena Zroda zauwa|a, |e ponad poBowa Polaków nie wie, czym jest feminizm, ale wie, |e nie lubi feministek. Uwa|a je za osoby „wojujce”, „agresywne”, „antykobiece”, niespeBnione”, „majce wygórowane, mskie ambicje”, „zajmujce si niezdrow walk o prawa kobiet” i w sposób „sprzeczny z natur uzurpujce sobie wicej miejsca w spoBeczeDstwie”. DziaBaczki ruchów feministycznych niepokoi fakt, |e Polacy traktuj feminizm jako „gBupot i nic wicej”, „wywy|szanie si”, „demoralizacj |ycia spoBecznego”, „to samo co socjalizm”, „co[ urojonego przez kobiety”. Te zwroty i okre[lenia zawarBa w swojej ksi|ce „Kobiety w polityce” MaBgorzata Fuszara. PrzywoBujca te sBowa Magdalena Zroda ubolewa, |e w badaniach uprzedzeD spoBecznych przeprowadzonych na Nowej Zelandii feministki znalazBy si w jednej grupie z ateistkami i prostytutkami i obok grup niebezpiecznych, do których nale| terrory[ci, przestpcy i satani[ci. 


Studenci nie lubi feministek T niechlubn pozycj organizacji feministycznych potwierdzaj równie| polskie badania. Profesor MirosBaw Kofta pytaB studentów, czy jako pracodawcy zatrudniliby osob, która powie, |e jest feministk. OkazaBo si, |e chtniej zatrudnialiby niefeministki. Oznacza to, |e w[ród studentów feministki nie s trendy. Profesor Kofta stwierdza, |e „bycie feministk staje si prawdziwym stygmatem”. Ze sBowem „stygmat” oczywi[cie przesadziB. Na szcz[cie postpowym organizacjom nie udaBo si wywoBa u Polaków wyrzutów sumienia z powodu „dyskryminacji aktywistek”. Nie jest to dyskryminacja, lecz lekcewa|enie. Mimo wyraznych sukcesów na froncie walki z feminizmem, nie nale|y jednak skBada broni. Nie mo|e zabrakn „wojujcych” katolików, ksenofobów, szowinistów, itp. wrogów rewolucji. Koalicja nie [pi WedBug Magdaleny Zrody, „feministki naruszaj fundamentalny schemat kulturowy spoBeczeDstwa tradycjonalnego, uderzaj w patriarchalizm, w dyskryminacj, domagaj si »sztucznej« równo[ci, niszcz wizerunek kobiet jako istot Bagodnych, mikkich, opiekuDczych, ustpliwych, biernych. Manifestuj, buntuj si, s niepokorne”. Deklaracja prof. Zrody o ruchu, który chce skruszy fundament cywilizacji BaciDskiej, nie dziwi, ale powinna niepokoi i budzi sprzeciw. Koalicja antykatolicka i antykonserwatywna nie [pi. Powstaj najró|niejszego rodzaju potworki, zwane wyraznych sukcesów na froncie walki z feminizmem, nie nale|y jednak skBada broni. Nie mo|e zabrakn „wojujcych” katolików, ksenofobów, szowinistów, itp. wrogów rewolucji. tekstami kultury, które maj oddziaBywa szczególnie na mBodych i przekonywa do dogmatów nowej wiary. Na szcz[cie karykaturalne przedstawienie zbuntowanych kobiet – jak w fi lmie „Lejdis”, reklamowanym przez takich ofi cerów liniowych koalicji jak Jakub Wojewódzki w stacji TVN – nie zyskaBo poparcia widzów.

 

Mimo |e próbuje si wykreowa mod na ten fi lm, obraz budzi kontrowersje nawet w[ród mBodych, poszukujcych mimo wszystko normalno[ci. 
Podobnie byBo z Parti Kobiet Manueli Gretkowskiej, która nie uzyskaBa tzw. poparcia spoBecznego. PO to jednak nie SLD Feministkom nie sprzyja tak|e to, co dzieje si w polityce. Mimo |e chtniej popr Platform ni| PiS, nie maj oparcia w Donaldzie Tusku. Co prawda premier postanowiB zaspokoi ambicje organizacji feministycznych i przywróciB urzd peBnomocnika rzdu ds. równego statusu prawnego kobiet i m|czyzn, powoBujc na to stanowisko El|biet Radziszewsk, jednak z drugiej strony feministki nie wybacz politykom PO, |e pojechali na rekolekcje. Dodatkowo Magdalena Zroda przypomina, |e posBanki Platformy uznaBy wy|szo[ swoich kolegów w politycznym fachu, a Julia Pitera wrcz odciBa si od „feministycznego my[lenia”. Problemy z porozumieniem „Zbuntowane Polki nie miaByby szans z powodu innych Polek. Solidarno[ i zwykBa lojalno[ s im obce. (...) Polka pytana, dlaczego nie jest lojalna w stosunku do swoich sióstr, usprawiedliwia si: »Mam inne pogldy na walk kobiet o wolno[...«” – zauwa|a Manuela Gretkowska, zaBo|ycielka Partii Kobiet, pisarka i scenarzystka. Budzi nadziej ten pesymizm znanych dziaBaczek ruchu feministycznego. Magdalena Zroda do spostrze|eD swojej kole|anki dorzuca jeszcze gar[ wBasnych przemy[leD na temat niskiego poparcia dla postulatów organizacji feministycznych: „Nader czsto nie mo|emy porozumie si co do sposobów artykuBowania wspólnych interesów, tak jakby[my nie wiedziaBy, |e jakiekolwiek sposoby przejawiania solidarno[ci mog sprawi cuda”. PrzysBowie mówi, |e „gdzie diabeB nie mo|e, tam kobiet po[le”. Nale|y jedynie uwa|a, aby nie przerodziBo si ono w powiedzenie, |e „gdzie kobieta nie mo|e, tam diabeB sam dokona zniszczenia”. Pora|ka tegorocznej „manify” budzi optymizm. Oby tylko politycy nie pochylili si z trosk nad niepowodzeniem feministek.

Ukryte dzieje Jezusa

prawda | 22 May, 2018 16:41

Wcale nie planowalem napisania ksiazki Bloodline of the Holy Grail (Krewz krwi Jezusa1). Jest ona dzielem przypadku, a nie zamyslu. Powstalaw rezultacie pelnienia przeze mnie przez ostatnie 10 lat funkcji historykai genealoga 33 rodzin krolewskich. Jest wynikiem dokumentowania przezemnie we wczesnym okresie mojej dzialalnosci w powyzszym charakterzedziejow tych rodzin oraz ich szlachetnych odgalezien, a takze studiowaniarycerskich archiwow rodzin tych szlachetnie urodzonych suwerenow.Moja praca polegala miedzy innymi na gromadzeniu chronologicznychzapisow spraw, ktore te rodziny znaly, ale nie zawsze dostatecznie szczegolowo.Z tego tez wzgledu znacznie mniej czasu poswiecilem w Brytanii i Europiestudiowaniu biblijnego aspektu zagadnienia, o ktorym bedzie tu mowa, a takzedlatego, ze wiekszosc tego materialu jest w Europie dobrze znana. Kiedyukazala sie moja ksiazka, dla wiekszosci tych ludzi nie byla ona zaskoczeniem,poniewaz nigdy nie bylo dla nich tajemnica, ze Jezus byl zonaty i mialpotomkow, gdyz bylo to zapisane w ich rodzinnych archiwach, z ktorych czescstanowi wlasnosc publiczna. Opublikowane pisma Mary, Krolowej Szkotow2,mowia o tym bardzo obszernie. Pisma krola Anglii, Jakuba II3, rowniezzawieraja obszerne fragmenty poswiecone tej sprawie.Dopasowujac mozolnie szczegol do szczegolu, pokolenie po pokoleniu,dokonalismy kompilacji czegos, co moze byc uzyteczne dla przyszlych pokolen,czegos, co w chwili gdy zaczynalismy prace, bylo zamkniete w skrzyniachi szafach. Bylem osoba, ktorej dane bylo uslyszec: ,,Niech pan spojrzy, tu jestnapisane, ze otwierano to po raz ostatni w roku 1732!" Tak wiec dotarlismy dobardzo, bardzo starych dokumentow, i to nie tylko otwieranych po raz ostatniw tysiac siedemset ktoryms roku, ale rzeczywiscie spisanych setki lat wczesniej.Ksiazka ta powstala przypadkiem. W pewnym okresie, jakies 10 do 12 lattemu rozpoczalem prace na zlecenie roznych rodzin majaca na celu spisanieich genealogii.

W czasie jej wykonywania okazalo sie, ze zaczynaja sie one zesoba zbiegac. Stalo sie to wrecz oczywiste, lecz dojscie do tego zajelo mi sporoczasu, poniewaz kiedy spisuje sie genealogie, prace wykonuje sie do tylu,sklada sie poszczegolne elementy cofajac w czasie, az w koncu piramidauformowana z duzej ilosci danych dotyczacych roznych linii genealogicznych,zaczyna schodzic sie w jej wierzcholku.Nagle zdalem sobie sprawe, co ten punkt zbieznosci oznacza i powiedzialem:,,No, no, czy macie pojecie, co ja tu znalazlem?" W odpowiedziuslyszalem: ,,Och, nic wielkiego, ojca tego to a tego i nic wiecej". A ja im na to:,,O nie, odkrylem, ze to pochodzi z Domu Judy z okresu pierwszego stulecia".,,Tak, wiemy o tym" - odparli - ,,nam chodzilo jednak o to, abys..." Ja zas nato: ,,Otoz sa na swiecie miliony ludzi, ktorzy nic nie wiedza na ten temat,odwrocmy wiec te piramide do gory nogami i zamienmy ja w ksiazke!" I tak otodoszlo do napisania tej ksiazki.Co wiecej, od 6 lat pelnie funkcje Wielkiego Brytyjskiego Przeora KosciolaUswieconej Rodziny Swietego Kolumby4, ktory jest siedziba KrolewskiegoKosciola Celtyckiego5. Dzieki temu mialem dostep do pism Kosciola Celtyckiegopochodzacych z 37 roku n.e. Za sprawa osobistych kontaktow z zakonamirycerskimi mialem rowniez dostep do dokumentow Templariuszy, tych,ktore przywiezli oni do Europy w roku 1128 i przedstawili hierarchom KosciolaRzymskokatolickiego, smiertelnie ich tym przerazajac, gdyz odnosily sie onedo rodowodow i genealogii, do czego wrocimy pozniej.Tak wiec wyruszamy na poszukiwanie przemierzajac minione stulecia.Niektorzy nazywaja je nawet nawet poszukiwaniem ostatecznym. KosciolChrzescijanski potepil je jako herezje. Chodzi tu oczywiscie o poszukiwanieSwietego Graala6.Definicja herezji podawana we wszystkich slownikach brzmi nastepujaco:,,poglady przeciwne w stosunku do ortodoksyjnych dogmatow chrzescijanskich biskupow". W swietle tej definicji wszystkie inne poszukiwania,w ktorych miesci sie wiekszosc wspolczesnychnaukowych i medycznych dociekan, to rowniez herezja.Slowo ,,herezja" to nic innego jak obrazliwa etykietkastosowana przez lekliwa hierarchie koscielna, ktora odwiekow stara sie rzadzic ludzmi za pomoca strachu przednieznanym. Tak wiec herezja sa wszystkie te aspektyfilozofii i badan, ktore usiluja poznac to, co nieznane,i ktore znajduja czasami rozwiazania bedace w calkowitejsprzecznosci z doktryna Kosciola.Wszelkie poszukiwania sa z natury pasjonujace. Historiai poszukiwania historyczne maja charakter pouczajacy,lecz odkrycia z nich wynikajace beda bezuzyteczne, dopo-ki nie znajdziemy dla nich wspolczesnych zastosowan, jakto ma miejsce w nauce i medycynie, ktore stana siezalazkiem lepszej przyszlosci.Historia jest niczym wiecej jak zapisem doswiadczen,zazwyczaj tych, ktorym udalo sie wyjsc z nich zwyciesko.Uczenie sie na doswiadczeniach starszych pokolen jestsprawa zdrowego rozsadku. To wlasnie to doswiadczeniejest fundamentem, na ktorym spoczywaja moralne, kulturowe,polityczne i spoleczne klucze do przyszlosci,i w tym kontekscie Swiety Graal podtrzymuje to, cozwyklismy nazywac ,,Mesjanistycznym Poslannictwem".Jest to poslannictwo spolecznej dzialalnosci ustanowionejprzez Jezusa, kiedy obmywal stopyswoich apostolow podczas OstatniejWieczerzy.

Oznacza to obowiazekswiadczenia i uzyskiwaniauslug, okresla zasade, zgodniez ktora ci, ktorzy w drodze wyboruznalezli sie na pozycjach dajacychim wladze i wplywy, winni zawszebyc swiadomi swoich obowiazkowjako przedstawiciele spoleczenstwa,tego, ze winni mu sluzyc, a niestawiac wladzy nad nim. Poslannictwoto stanowi podstawe rzadow demokratycznych.Okresla sie je jako rzady ludzi dla ludzi. Bez zastosowaniaPoslannictwa Graala mamy do czynienia jedynie z - niestetyzbyt popularnymi - rzadami ludzi. To nie jestdemokratyczny sposob rzadzenia.W trakcie naszej wyprawy bedziemy omawiac wielespraw, ktore sa nam dokladnie znane, lecz przyjrzymy sieim pod troche innym innym katem niz ten, do ktoregoprzywyklismy. Wlasnie z tego wzgledu moze sie wydawac,ze wstapilismy na zupelnie nowy teren, lecz w rzeczywistoscijest to teren, ktory istnial juz wczesniej, lecz zostalprzykryty kobiercem tajemnicy przez tych, ktorzy kierujasie w swoim dzialaniu partykularnymi interesami. Tylkowtedy, kiedy uda sie nam zdjac te zaslone tajemnicy, naszeposzukiwania Swietego Graala zakoncza sie sukcesem.Nasze poszukiwania rozpoczniemy w Ziemi Swietej,w Judei w czasach Jezusa, gdzie spedzimy duzo czasu. Nieruszymy sie stamtad, dopoki nie ustalimy obrazu, ktorystal sie zalazkiem wydarzen, ktore nastepowaly przezkolejne 2000 lat.Pozniej ruszymy do sredniowiecznej Europy, gdzietajemnica Graala zaprowadzi nas do Brytanii krola Artura,a stamtad do Stanow Zjednoczonych Ameryki, kto-rej zalozyciele byli jednymi z najwiekszych rzecznikowPoslannictwa Swietego Graala. Dostojni obywatele StanowZjednoczonych, tacy jak Jerzy Waszyngton, JohnAdams, Benjamin Franklin, Charles Thompson, ThomasJefferson byli nie mniejszymi oredownikami SwietegoGraala niz krol Artur, sir Lancelot czy Galahad.Ksiazka Bloodline of the Holy Grail (Krew z krwi Jezusa)zostala okreslona jako ,,ksiega zstapienia mesjasza". Taknazwal ja pewien dziennikarz radiowy i jest to trafneokreslenie, jako ze jej podtytul brzmi The Hidden Lineageof Jesus Revealed (Swiety Graal i tajemnica potomkowJezusa). Podtytul ten wskazuje oczywiscie na to, ze Jezusmial dzieci i co za tym idzie, byl zonaty. Zatem byl zonatyczy nie? Mial dzieci czy nie? Jesli tak, to co sie z nimistalo? Czy jego potomkowie nadal zyja? Odpowiedz na tewszystkie pytania brzmi: tak. Przyjrzymy sie dokladniewylaniajacej sie przed naszymi oczami linii rodowej. Po-jdziemy jej tropem, tropem jej dziejow, przemierzajacstulecie po stuleciu, tropem dziejow meznej krolewskiejdynastii, dziedzicow Jezusa, ktorzy walczyli z wszelkimiprzeciwnosciami, jakie napotykali przez stulecia w swoimdziele zachowania do dzisiejszego dnia Krolewskiego MesjanistycznegoPoslannictwa.Historia, ktora przesledzimy, to opowiesc o charakterzespiskowym - historia uzurpatorow krolewskich, procesowi oskarzen, morderstw oraz bezpodstawnego skrywaniainformacji przed ludzmi Zachodniego Swiata. Jestto historia o zlych i dobrych rzadach, a takze o tym, jakpatriarchalny system wladzy ludu zostal zastapiony przezdogmatyczna tyranie i dyktatorskie panowanie nad licznymikrajami. To owoc przemoznej checi dokonania odkrycia,spojrzenia na minione wiekize wzrokiem zwroconym kuprzyszlosci. To historia, ktora kiedysnapisano, ale nikt jej nie wyrazilmowa.Zacznijmy od najoczywistszegoz pytan: czym jest Swiety Graal?W jaki sposob wiaze sie on z potomkami,spadkobiercami Jezusa?To, ze Jezus mial potomkow, mozedla wielu okazac sie nie ladaniespodzianka. Nalezy jednak wiedziec,ze fakt ten byl szeroko znany w Brytanii i Europieaz do schylku sredniowiecza.W okresie sredniowiecza mesjanistyczna linie zstepuja-ca okreslalo francuskie slowo Sangreal. Pochodzi ono odslow Sang Real oznaczajacych ,,krew krolewska". Byla niakrew krolewska Judei, krew rodu dawidowego, ktoraplynela w zylach Jezusa i jego potomkow. W angielskimtlumaczeniu okreslenie Sangreal stalo sie ,,San Greal",podobnie jak w nazwie ,,San" Francisco. Zapisane w pel-niejszej formie stalo sie ,,Saint Grailem" z ,,Saint" w znaczeniuoczywiscie ,,Holy" (swiety), a z czasem w wynikunaturalnego procesu lingwistycznej transformacji uzyskaloromantyczna forme w postaci ,,Holy Grail"7, ktora przetrwalado naszych czasow.W okresie sredniowiecza w Brytanii i Europie powstalcaly szereg rycerskich zakonow o charakterze wojskowymzwiazanych z Krwia Krolewska Mesjasza (niejako spowinowaconychz nim - przyp. tlum.). Nalezaly do nich:Zakon Krolestwa Syjonu, Zakon Rycerzy Swietego Grobui cieszacy sie najwiekszym prestizem Krolewski ZakonSangreal Rycerzy Swietego Graala.

Byl to dynastycznyzakon szkockiej rodziny krolewskiej Stuartow.W znaczeniu symbolicznym Graal jest czesto przedstawianyjako kielich zawierajacy krew Chrystusa lub jakowinorosl. Wino powstaje z winogron i wlasnie kielichi wino stanowia w tradycji Graala podstawe komunii,mszy, eucharystii - ich symbol, Swiety Kielich, zawierawino reprezentujace odradzajaca sie w nieskonczonosckrew Jezusa. Jest zupelnie oczywiste, ze zachowujac starozytny zwyczajkomunii Kosciol Chrzescijanski postanowil dla swojejwygody pomijac w swoich naukach jego prawdziwe znaczeniei pochodzenie. Bardzo niewielu ludzi zastanawiasie nad rzeczywistym znaczeniem sakramentu kielichai wina i jednoczesnie sadzi, ze wywodzi sie on z odpowiednichustepow ewangelii nawiazujacych do Ostatniej Wieczerzy.W rzeczywistosci obrazuje on wiecznie odradzaja-ca sie krew Jezusa. W jaki sposob krew Jezusa lubkogokolwiek innego moze odradzac sie w nieskonczonosc?Odpowiedz jest prosta - poprzez rodzine i dziedziczenie.Dlaczego zatem hierarchowie kosciola postanowili ignorowacsymbolike zwiazana z linia krwi (pokrewienstwem)w sakramencie Graala? Sam sakrament zachowali,czemu jednak posuneli sie do przypisania podaniu o Graalui jego symbolice miana herezji?Jak wiadomo, kazdy rzad i kazdy kosciol nauczajatakiej formy historii i dogmatow, jakie sa im wygodne dorealizacji ich wlasnych interesow. Biorac to pod uwagemusimy pamietac, ze my wszyscy jestesmy uwarunkowywanina przyjecie bardzo selektywnych nauk. Uczy sie nastego, co powinnismy wiedziec, i mowi sie nam to, w copowinnismy wierzyc. W ten oto sposob uczymy sie glowniehistorii politycznej i religijnej, kto-ra panstwowa i klerykalna propagandapodaje nam zwykle jako absolutnydogmat - nauke, ktorej niewolno krytykowac pod grozba narazeniasie na przesladowanie.Jesli chodzi o stosunek Kos-ciola do symboliki kielicha i wina,od poczatku bylo wiadomo, ze biskupimusza na nowo ja zinterpretowac,poniewaz wskazywalaona, ze Jezus mial potomkow, czylipolaczyl sie cielesnie z kobieta.I nie byl to jedyny sakramenti zwyczajowy rytual, ktory uleglwtornej interpretacji. Przeinaczono nawet ewangelie. Zrobionoto, aby dopasowac je do pogladu, ze KosciolRzymskokatolicki zostal ustanowiony wylacznie przezosobnikow plci meskiej, podobnie jak wspolczesny producentfilmowy selekcjonuje i dobiera tasmy, tak aby otrzymacpozadany rezultat, ktory jest zgodny z jego interesem.Wszyscy znamy ewangelie Mateusza, Marka, Lukaszai Jana, a co z pozostalymi.

Co z ewangeliami Filipa,Tomasza, Marii i Marii Magdaleny? Co z calym szeregiemprawd wiary, aktow i listow, ktore nie zostaly zaaprobowaneprzez synody Kosciola w okresie weryfikacji NowegoTestamentu. Z jakiego powodu odrzucono je podczas tejselekcji?Przy doborze prawd wiary do Nowego Testamentukierowano sie dwoma kryteriami, ktore w roku 397 okres-lil synod w Kartaginie. Pierwsze kryterium mowilo, zeNowy Testament musi skladac sie z pism podpisanychimionami bezposrednich apostolow Jezusa. Marek nie byljednak apostolem Jezusa i jak nam wiadomo, rowniezLukasz. Byli to koledzy pozniejszego swietego Pawla.Z drugiej strony Tomasz byl jednym z dwunastki apostolow,a mimo to ewangelia podpisana jego mieniemzostal odrzucona. Co wiecej, zostala nie tylko odrzucona,ale razem z wieloma innymi prawdami wiary i tekstamiskazana na zniszczenie.Tak wiec w calym sredniowiecznym swiecie Ewangeliawedlug sw. Tomasza oraz wiele innych ksiag byly w V wiekupalone i ukrywane. Dopiero w ostatnich latach udalosie odkopac niektore z tych manuskryptow. Wsrod nichnajwiekszym odkryciem bylo to, ktorego dokonano w roku1945 w Nag Hammadi w Egipcie, gdzie znaleziono zakopane1500 lat wczesniej dokumenty8.Chociaz ksiag tych nie odnaleziono az do naszegostulecia, byly one otwarcie uzywane przez pierwszychchrzescijan. O niektorych z nich, tych, ktore juz wymienilem,oraz Ewangelii Prawdy, Ewangelii Egipcjan i innych,liczne wzmianki znalezc mozna w pismach wczesnochrzes-cijanskich kronikarzy koscielnych. Klemens z Aleksandrii,Ireneusz z Lyonu, Origen z Aleksandrii - wszyscy oniwspominaja o nich w swoich pismach.Dlaczego wiec ewangelie wedlug sw. Marka i Lukaszazostaly zaakceptowane, mimo iz ci dwaj nie byli apostolamiJezusa? Poniewaz obaj w rzeczy samej byli nimii ojcowie wczesnochrzescijanskiego kosciola wiedzielio tym. W tamtych czasach, przed zafalszowaniem NowegoTestamentu, wiedziano dobrze, ze Jezus przezyl ukrzyzowanie.We wczesnych ewangeliach nie bylo mowy o Zmartwychwstaniu.Dodano to do nich pozniej.Dlaczego odrzucono ewangelie innych apostolow? Poniewazbylo jeszcze drugie kryterium, znacznie wazniejsze,wedlug ktorego dokonano wlasciwej selekcji. Bylo tokryterium plci, w mysl ktorego odrzucanowszystko, co podtrzymywalostatus kobiety w Kosciele lubspoleczenstwie.Wlasnie na tej regule zostalzbudowany koscielny system prawi zasad. Powiedziane jest: ,,Nie pozwalamy,by nasze kobiety nauczalyw Kosciele, wolno im tylko modlicsie i sluchac tych, co nauczaja.A jest tak, poniewaz glowa kobietyjest mezczyzna, a czyz przystoi, bycialo nauczalo glowe?"Byla to oczywista bzdura, leczwlasnie za jej sprawa odrzuconowiele ewangelii, gdyz zawieraly one dane swiadczaceo tym, ze w sluzbie Jezusa uczestniczylo wiele kobiet.Maria Magdalena, Marta, Salome, Maria zona Kleofasa,Joanna byly nie tylko sluzebnicami, ale rowniez kaplankamiprowadzacymi godne nasladowania szkoly wiaryw tradycji nazarenskiej.W liscie do Rzymian Pawel wspomina o swoich sluzebnicach:Febe, ktora zwie siostra Kosciola, Julii i Prysce.Nowy Testament zyje imionami sluzebnic, lecz Kosciolzignorowal je wszystkie. Kiedy stanowiono zasady zawoduduchownego, powiedziano: ,,Nie wolno kobiecie w Kos-ciele glosic nauk ani tez roscic jakichkolwiek pretensji doktorejkolwiek z meskich funkcji". Lecz przeciez to samKosciol okreslil, co jest meska funkcja.Kosciol tak bardzo bal sie kobiet, ze wprowadzil obowiazujacyksiezy celibat, ktory w roku 1138 stal sie prawem.Ta zasada nigdy nie byla tym, czym wydaje sie bycprzy pobieznym spojrzeniu. Ktos, kto ja czyta, kto studiujehistorie, widzi wyraznie, ze to nie seksualna aktywnoscbyla powodem troski Kosciola. Konkretna przyczyna sankcjonujacawprowadzenie tego prawa byly stosunki intymneksiezy z kobietami. Dlaczego? Poniewaz kobiety stajasie zonami, kochankami. Szczegolna wlasnoscia macierzynstwajest przekazywanie linii krwi. Wlasnie to niepokoiloKosciol: temat tabu - macierzynstwo, genealogia. Tasprawa musiala byc calkowicie odseparowana od pozadanegowizerunku postaci Jezusa.

 

KLAMSTWA NA TEMAT BENZYNY BEZOLOWIOWEJ

prawda | 25 April, 2018 14:21

Poprzednio mowilismy o tym, jak malo dowodow wspiera twierdzenie, ze substancje zwiekszajace liczbe oktanowa benzyny bezolowiowej sa znacznie bezpieczniejsze od dotychczas uzywanego olowiu. W rzeczywistosci okazalo sie, ze dowodow na to, iz olow zawarty w benzynie ma jakikolwiek wplyw na poziom olowiu w ludzkiej krwi, jest bardzo malo lub w ogolne ich nie ma. Roznica w produkcji benzyny bezolowiowej sprowadza sie do tego, ze w celu utrzymania wysokiej liczby oktanowej zamiast olowiu do benzyny dodaje sie inne substancje. Gwoli wyjasnienia nalezy zaznaczyc, ze od roku 1970 zawartosc olowiu w benzynie byla stale obnizana. Obowiazywala tendencja stopniowego obnizania poziomu olowiu w benzynie. Rafinerie stosuja glownie trzy grupy substancji w miejsce olowiu: 1. Zwiazki aromatyczne - sa to zwiazki organiczne bazujace na pierscieniu benzenowym, szescioweglowym pierscieniu o trzech przesunietych podwojnych wiazaniach, takie jak benzen, toluen, ksylen etc. 2. Olefiny - zwiazki organiczne o podwojnym wiazaniu. Jednym z produktow ubocznych ich spalania jest butadien-1,3. 3. Utleniacze - zwiazki organiczne zawierajace molekuly tlenu, takie jak metan, etan lub MTBE1 .

Z pieciu najgrozniejszych zwiazkow chemicznych zanieczyszczajacych powietrze wymienionych przez US Environmental Protection Agency (Agencja Ochrony Srodowiska USA) benzen i butadien znajduja sie na dwoch pierwszych miejscach tej listy. Oba te zwiazki sa silnie rakotworcze, zas butadien stal sie ostatnio osrodkiem zainteresowania opinii swiatowej.2 W tym miejscu nasuwa sie pytanie, z czego skladaja sie benzyny olowiowe (etyliny), zwykle i wysokooktanowe, oraz ich bezolowiowe odpowiedniki? W Australii rafinerie nie sa zobowiazane do podawania skladu mieszanek benzynowych. W Wielkiej Brytanii jest tak samo - koncerny naftowe nie podaja prawie zadnych informacji na temat zawartosci olowiu w benzynie. W Stanach Zjednoczonych musza one podawac sklad benzyny US EPA3 . Udalo mi dotrzec do niezaleznych opracowan autorstwa dra Michaela Dawsona i Noela Childa z University of Technology (Uniwersytet Technologii) w Sydney, ktorzy przeprowadzili analizy skladu probek benzyny pobranych na terenie calej Australii.4 Ulozyli rowniez tabele przedstawiajace sklad benzyn produkowanych w roznych krajach (patrz tabele 1, 2 i 3). Liczby podane w tych tabelach pochodza z raportu ,,International Gasoline Survey, 1994" (,,Miedzynarodowy Przeglad Benzyn - 1994") opublikowanego przez Associated Octel Company. Biorac jako przyklad cyfry odnoszace sie do Australii mozna z latwoscia zauwazyc, ze ogolna zawartosc zwiazkow aromatycznych w zwyklej benzynie bezolowiowej wynosi 27,7 procent, zas benzenu 2 procenty (tabela 2), natomiast w przypadku etyliny ogolna zawartosc zwiazkow aromatycznych wynosi 29,2 procenta, zas benzenu 2,1 procenta (tabela 3). To oznacza, ze sumaryczne zawartosci zwiazkow aromatycznych i benzenu sa w obu przypadkach bardzo podobne, w rzeczywistosci liczby okreslajace te poziomy w etylinie sa wrecz marginalnie wyzsze od wielkosci dotyczacych benzyny bezolowiowej. Jesli porownamy te wielkosci z danymi z innych krajow, okaze sie rowniez, ze poziom zwiazkow aromatycznych i benzenu w obu rodzajach benzyn jest bardzo podobny. Zwykla benzyna bezolowiowa ma liczbe oktanowa rowna 91, zas jej etylinowy odpowiednik 96 lub wyzsza. Aby zwiekszyc liczbe oktanowa etyliny z 91 na 96 wystarczy tylko niewielka ilosc olowiu. Wysokooktanowa benzyna bezolowiowa ma liczbe oktanowa 96, co oznacza, ze ma znacznie wyzszy poziom zwiazkow aromatycznych i benzenu niz inne paliwa. W przypadku wysokooktanowej benzyny uzywanej w Australii ogolna zawartosc zwiazkow aromatycznych wynosi 36,4 procenta, zas benzenu 3,3 procenta Analizy australijskiej benzyny zostaly wykonane przed 1 stycznia 1995 roku.

W tym czasie stosowano maksymalnie 0,3 grama olowiu nalitr.Po tej dacie stosowano niewiecej niz 0,2grama na litr, co oznacza, ze dodawano do niej wiecej alternatywnych dodatkow - zwiazkow aromatycznych takich jak benzen i/lub olefiny. Tak wiec dzisiejsza etylina moze miec jeszcze wiecej alternatywnych dodatkow niz zwykla bezolowiowa benzyna.5 Dr Michael Dawson twierdzi ze ,,w koncu zawartosc olowiu w etylinie zostanie zredukowana do niemal zera [chodzi o Australie] i bedziemy mieli samochody nie wyposazone w katalityczne konwertory wyrzucajace z siebie co roku cale tony wiecej zwiazkow zatruwajacych powietrze, niz to ma miejsce obecnie".5 Trzecia grupa zwiazkow alternatywnych, podwyzszajacych liczbe oktanowa benzyny, to utleniacze. Glownym produktem ubocznym ich spalania jest kwas aldehydowy, pierwsza substancja, jaka wytwarza organizm czlowieka w procesie odtruwania alkoholowego.2,6 Wyglada wiec na to, ze utleniacze sa mniej toksyczne od benzenu i butadienu-1,3. Inna zaleta utleniaczy jest to, ze posiadaja one molekuly tlenu, ktore powoduja lepsze spalanie mieszanki paliwowopowietrznej, a wiec obnizaja poziom zawartosci zwiazkow toksycznych w spalinach. Koncerny naftowe w Australii nie stosuja utleniaczy, poniewaz nie sa one produktem ubocznym przy przetwarzaniu ropy naftowej i musiano by je zakupywac u innych dostawcow, co spowodowaloby podniesienie kosztow produkcji. US EPA (Agencja Ochrony Srodowiska Stanow Zjednoczonych) zalecila, aby od 1 stycznia biezacego roku (1995) ,,benzyna o zmienionej formule" byla sprzedawana na obszarze okolo 25 procent Stanow Zjednoczonych.7 Dla tego paliwa ustanowiono gorny limit zawartosci benzenu na poziomie 1 procenta (w ramach 10 procent wszystkich dodatkow aromatycznych). US EPA przewiduje, ze ,,benzyna o zmienionej formule" bedzie w przyszlosci pokrywala 75 procent zapotrzebowania rynku.2 Utleniacz MTBE (eter trojbutylometylowy) jest jedna z substancji bedacych przedmiotem zainteresowania dra Hansa Niepera, ktorego artykul na ten temat zamieszczony jest na koncu tej czesci niniejszego opracowania. (Uwaga: Australia jest jedynym krajem wystepujacym w tabelach, w ktorym nie stosuje sie MTBE). Biorac to wszystko pod uwage etanol i metanol moga byc najbezpieczniejszymi dodatkami - a moze powinnismy w ogole zrezygnowac z katalitycznych konwertorow. Z cala pewnoscia nalezy podjac szeroko zakrojone badania majace na celu ustalenie skutkow oddzialywania na nas i nasze srodowisko tych srodkow chemicznych. SKAZENIE POWIETRZA Dr Michael Dawson podaje, ze kiedy koncerny naftowe usunely w latach osiemdziesiatych olow z benzyny w USA, stwierdzono wowczas, ze wzrost w niej zawartosci zwiazkow aromatycznych wywarl dwa szkodliwe skutki: ,,Po pierwsze wzroslo skazenie powietrza, poniewaz zwia- zki aromatyczne sa bardzo aktywne fotochemicznie. Po drugie znacznie wzroslo ulatnianie sie rakogennego benzenu (chodzi tu o jego ulatnianie sie na koncowkach przewodow przy przelewaniu benzyny z jednych zbiornikow do drugich, tankowania samochodow itp.)".

8 BENZEN W ATMOSFERZE Rakotworczy benzen stanowi tani substytut olowiu. W Niemczech na przyklad w roku 1993 spalono 32 miliony ton paliw, w ktorych bylo okolo 10 milionow ton zwiazkow aromatycznych, z czego przynajmniej trzy czwarte miliona ton stanowil benzen. Znaczna ilosc tego paliwa ulatnia sie w powietrze.9 W roku 1991 w Niemczech okolo 100 000 ton paliwa wyparowalo w powietrze podczas transportu z rafinerii do stacji benzynowych, 45 000 ton wyparowalo podczas przepompowywania go do zbiornikow na stacjach benzynowych i kolejne 33 000 ton wyparowalo ze zbiornikow samochodowych.9 Przez jeden miesiac w leciei jeden miesiac w zimie drMichael Dawson dokonywal pomiaru benzenu w Sydney.W wyniku tych pomiarow stwierdzono srednio 4,1 czasteczki na bilion w lecie i 7,6 czasteczki na bilion zimie. Najwieksze stezenia wynosily od 12 czasteczek latem do 25 czasteczek zima na bilion. Pomiarow dokonano w tym samym miejscu miasta, w ktorym Agencja Ochrony Srodowiska monitoruje ilosc tlenku wegla.4,10 Wielka Brytania zaaprobowala ostatnio liczbe 5 czasteczek na bilion jak dopuszczalna ilosc i jako glowne zadanie w tym zakresie postawila za cel zmniejszenie tej liczby do 1 czasteczki na bilion. Dr Michael Dawson stwierdzil: ,,Australia nie posiada bezpiecznego standardu zawartosci benzenu w atmosferze i wladze odpowiedzialne za ochrone srodowiska nie zajmuja sie kontrola jego poziomu". Agencja Ochrony Srodowiska stanu Wiktoria przeprowadzila w latach 1992- 1993 badania, w wyniku ktorych okreslono dopuszczalna ilosc benzenu w atmosferze nad dzielnicami mieszkalnymi Melbourne. Okazalo sie, ze nie moze ona przekroczyc 6 czasteczek na bilion. Wedlug tej agencji pozadany jego poziom powinien wynosic nie wiecej niz 3 czasteczki na bilion. W swym raporcie w tej sprawie agencja cytuje badania, ktore wykazuja, ze 75 procent benzenu znajdujacego sie w atmosferze nad przemyslowymi miastami pochodzi ze spalin samochodowych.11 Przeprowadzone w Baden (Wirtembergia, Niemcy) badania poziomu benzenu ujawnily, ze na terenie calego landu sredni poziom wyniosl od 6 do 46 mikrogramow benzenu na metr szescienny (w przyblizeniu od 2 do 15 czasteczek na bilion). Ruch w Stuttgardzie dawal szczytowe wartosci w wysokosci 62 mikrogramow (okolo 21 czasteczek na bilion). Minister ochrony srodowiska Szwabii, Harold Schafer, skomentowal te wyniki jako: ,,naprawde przerazajace, dramatycznie wysokie".

9 Harald Notter, rzecznik ministerstwa ochrony srodowiska, swiadom wyjatkowosci przypadku z Baden, twierdzi: ,,Wiekszosc niemieckich landow podchodzi do problemu benzenu z duza ostroznoscia, zapewne w obawie przed kosztami i byc moze wynikami".9 W Wielkiej Brytanii w roku 1994 miedzypartyjna grupa czlonkow parlamentu wezwala rzad do wydania zakazu sprzedazy wysokooktanowej benzyny bezolowiowej. Wezwanie to bylo jedna z prob majacych na celu zmniejszenie skazenia powietrza. Czlonkowie parlamentu stwierdzili, ze zebrane przez nich materialy ,,wyraznie wskazuja na to, ze potencjalne zagrozenie zdrowia wynikajace z nadmiernego stosowania zwiazkow aromatycznych jest znacznie wieksze od jakichkolwiek ewentualnych korzysci wynikajacych z ograniczenia stosowania olowiu". Postuluja oni rowniez, aby sklad benzyny byl podawany do wiadomosci publicznej, tak by ludzie sami mogli osadzic szkodliwosc dla srodowiska roznych rodzajow paliw.12,13 W Szwajcarii wprowadzono obowiazek wyposazania kazdej pompy paliwowej w kaptur podcisnieniowy do wylapywania oparow benzyny. Urzadzenie to przepompowuje cale powietrze, ktore mialo stycznosc z benzyna, do specjalnego zbiornika, co zapobiega ucieczce oparow benzyny do atmosfery i powoduje skroplenie wyparowanej benzyny w tym zbiorniku. Podobne urzadzenie stosowanie jest w niektorych stanach USA, nie ma jednak planow wprowadzenia go w Wielkiej Brytanii i Australii. WPLYW ZWIAZKOW AROMATYCZNYCH, A ZWLASZCZA BENZENU, NA ZDROWIE Dr Artur Chesterfield-Evans, zawodowy ekspert w dziedzinie zdrowia, uwaza, ze spoleczenstwo zostalo wprowadzone w blad twierdzeniami mowiacymi, ze usuwajac olow z benzyny usunieto jego ujemny wplyw na atmosfere. ,,Stalismy sie ofiarami skoncentrowanej kampanii dezinformacyjnej w postaci kuszaco prostego sloganu: <<nie ma olowiu - nie ma klopotow>>" - powiedzial.

10 Agencja Ochrony Srodowiska USA utrzymuje, ze polowa wszystkich przypadkow raka moze byc wynikiem skazenia powietrza.11 Wedlug opinii ekspertow tej agencji sposrod miliona mieszkancow wystawionych przez okres calego zycia na dzialanie benzenu w stezeniu jednego mikrograma na metr szescienny (okolo jednej czasteczki na bilion) 2,8 osoby bedzie cierpialo na leukemie. Swiatowa Organizacja Zdrowia (WHO) przewiduje w takich okolicznos- ciach 4 przypadki leukemii na milion, zas Niemieckie Centrum Badan Raka nawet 9 przypadkow.9 Profesor Cesare Maltoni z wloskiej Fundacji ds. Onkologii i Badan Srodowiska kierowal badaniami, ktore wykazaly, ze wystepowanie raka wiaze sie z substancjami zawartymi w spalinach samochodow. Jego fundacja przez 25 lat badala na zwierzetach setki substancji wydalanych przez samochody. W roku 1977 fundacja profesora Maltoniego udowodnila, ze benzen jest niezwykle silnym srodkiem rakotworczym bedacym przyczyna wielu postaci tej choroby, a zwlaszcza leukemii. Sprawdzono rowniez wiele innych zwiazkow aromatycznych i okazalo sie, ze wszystkie one sa rakotworcze. Wiele innych skladnikow emitowanych przez pojazdy rowniez posiada wlasnosci rakotworcze. ,,Wystepuje zagrozenie w przypadku stosowania benzyn z dodatkiem weglowodorow aromatycznych, zagrozenie w przypadku stosowania benzyny amerykanskiej o duzej zawartosci weglowodorow parafinowych, jak rowniez zagrozenia w przypadku stosowania dodatkow w postaci utleniaczy" - stwierdzil profesor Maltoni. - ,,Nalezy zwrocic szczegolna uwage na benzyny z dodatkiem weglowodorow aromatycznych. Benzen to jeden z najsilniejszych czynnikow rakotworczych. W podobny sposob ryzyko zachorowania na raka zwiekszaja benzeny alkilowe".14 Duza ilosc benzenow alkilowych rozpada sie na benzen w procesie spalania. Dr Michael Dawson twierdzi, ze zrodlem okolo 50 procent benzenu wydzielanego w spalinach jest benzen znajdujacy sie w samym paliwie, 40 procent pochodzi z toluenu (benzen metylowy), zas 10 procent z innych zwiazkow aromatycznych znajdujacych sie w benzynie.2 Dr Simon Wolff z wydzialu medycznego University College w Londynie poczatkowo interesowal sie brytyjskimi elektrowniami nuklearnymi. Odkryl on dziesieciokrotna roznice w czestotliwosci wystepowania leukemii u dzieci z roznych populacji i zaczal szukac przyczyn tych roznic. Okazalo sie, ze dzieci pochodzace z nowszych dzielnic zamieszkalych przez klasy srednie oraz miast, ktorych mieszkancy posiadali duzo samochodow, byly najbardziej narazone na ryzyko zachorowania na leukemie. Dr Wolff utrzymuje, ze brytyjski plan obnizenia poziomu benzenu do jednej czasteczki na bilion jest niezadowalajacy. ,,Powinnismy dazyc do obnizenia ryzyka zachorowania na leukemie (w ciagu calego zycia) do jednego przypadku na milion w porownaniu do jednego na 10 000, jak jest obecnie. Aby to osiagnac, musimy obnizyc poziom benzenu piec- dziesieciokrotnie, a nawet stukrotnie" - powiedzial.14) Do wywolania raka u dzieci wystarcza mniejsza ilosc benzenu. Wynika to stad, ze dzieci oddychaja szybciej i maja znaczne szybszy metabolizm, a ich szpik jest duzo bardziej wrazliwy. Przeprowadzone w Szwecji badania wykazaly nadspodziewanie wysoka czestotliwosc wystepowania leukemii wsrod pracownikow stacji benzynowych.

15 Dr Michael Dawson zadaje pytanie: ,,Dlaczego zezwolono spolkom naftowym na wprowadzenie zwiazkow rakotworczych (badz zwiazkow, ktore przeksztalcaja sie w zwiazki rakotworcze) w miejsce neurotoksyn?"8 Zwiazki rakotworcze wydalane sa do powietrza, ktorym oddychamy, podczas gdy neurotoksyny, w miejsce ktorych je wprowadzono, wydalane byly w spalinach w postaci tlenku olowiu lub chlorku olowiu, ktore podlegaly silnemu spieczeniu i opadaly na grunt w poblizu drogi.2 Profesor Roger Perry powiada: ,,Doprawdy trudno mi zrozumiec, dlaczego rzady i naukowcy mogli traktowac powaznie zagrozenie wynikajace z niskiego poziom olowiu i jednoczesnie ignorowac zagrozenia wynikajacego z obecnosci benzenu, ktorego poziom jest wystarczajaco wysoki, aby traktowac to bardzo powaznie"11 Profesor Bill McCarthy, ordynator oddzialu czerniaka Krolewskiego Szpitala Ksiecia Alfreda w Sydney twierdzi, ze ,,benzen jest srodkiem wysoce rakotworczym. Jest on przyczyna guzow pluc, watroby, nerek i ukladu moczowego, leukemii i guzow skory".

15 Niepokojaca sprawa jest to, ze odpornosc na raka wywolanego ekspozycja na srodki chemiczne jest sprawa indywidualna - wszystko zalezy od poziomu indywidualnej tolerancji. Ludzie moga przyjac pewna ilosc toksyn i nic sie nie dzieje, a nastepnie niewielka dawka nagle wywoluje smiertelna chorobe.15 Na przyklad ludzie cierpiacy na zespol chronicznego zmeczenia jednego dnia czuja sie dobrze, a nazajutrz nie sa w stanie podniesc sie z lozka. Jesli sobie panstwo przypominacie, trzy numery temu opublikowalismy artykul doktor Huldy Regehr Clark (patrz artykul ,,Przyczyna i lekarstwo na AIDS" w niniejszym numerze - przyp. red.), ktora sugeruje istnienie zwiazku miedzy benzenem i wystepowaniem w ludzkich organizmach wirusa HIV oraz AIDS - jak widac implikacje sa daleko idace. ZAGROZENIE ZYCIA WYNIKAJACE ZE STOSOWANIA BENZYNY LOTNICZEJ Benzyna lotnicza zawiera rozne zwiazki aromatyczne, wlacznie z benzenem. Dr Michael Dawson, Brent Young i Noel Child przedstawili w Sydney Commonwealth Government Senate Committee on Air Traffic Noise (RzadowoSenacka Komisja ds. Halasu w Transporcie Lotniczym Wspolnoty Brytyjskiej) raport. Jego autorzy sugeruja, ze przy juz i tak bardzo wysokiej koncentracji benzenu i innych substancji skazajacych powietrze pochodzacych ze spalin samochodowych, dodatkowa ich ilosc, zwlaszcza benzenu, wydalana przez silniki lotnicze zwiekszy zagrozenie zdrowia ludzi, glownie zamieszkujacych pod trasami przelotow. Raport zawiera dane, ktore wskazuja na dosyc wysoki sredni miesieczny poziom benzenu - do 10,6 - w miejscach polozonych pod trasami przelotow samolotow z lotniska w Manchesterze. Twierdza oni, ze tereny, na ktorych dokonano pomiaru, sa ,,zlokalizowane w prawie kompletnie rolniczych okolicach, zas jedynym rozsadnym wyjasnieniem wysokiego stezenia benzenu jest to, ze bierze sie on z samolotow a nie z samochodow".

20 JAKIEGO PALIWA UZYWAC? W Australii prowadzona jest kampania zachecajaca wlas- cicieli samochodow wyprodukowanych przed rokiem 1986 z silnikiem przeznaczonym do spalania etyliny, aby uzywali benzyny bezolowiowej.7,18 Moje badania wykazaly, ze roznica w ilosci zwiazkow aromatycznych jest niewielka, zatem jesli o to chodzi, nie ma roznicy. W zamian za odrobine olowiu uzyskuje sie 5 do 6 punktow w liczbie oktanowej. W przypadku samochodow sprzed roku 1986 zastosowanie benzyny bezolowiowej spowoduje, z powodu baraku olowiu, szybsze zuzycie pierscieni. Nastapi rowniez szybsze zuzycie gniazd zaworow, o ile nie zostaly one przedtem utwardzone (we wspolczesnych samochodach gniazda zaworow i tak nie zawsze sa utwardzane).2 Z cala pewnoscia nie polecalabym jednak stosowania bezolowiowej benzyny wysokooktanowej, poniewaz posiada ona duza domieszke zwiazkow aromatycznych. Nieodparcie nasuwa sie pytanie: ,,Dlaczego montowanie katalitycznych konwertorow do samochodow na benzyne bezolowiowa jest tak wazne, jesli etylina, ktora tankujemy do samochodow bez konwertorow, zawiera taka sama ilosc zwia- zkow aromatycznych?" W Nowej Zelandii jest inaczej. Benzyna bezolowiowa zostala wprowadzona bez wyposazania samochodow w katalityczne konwertory.2,19 (Nawiasem mowiac, Towarzystwo Associated Octel, ktore jest producentem olowiowego komponentu benzyny,6 bylo w swoim czasie wlasnoscia koncernow naftowych. Po wprowadzeniu benzyny bezolowiowej koncerny sprzedaly je i teraz wszelkie proby powtornego wprowadzenia olowiu bylyby im nie na reke).

ZAMIESZANIE ZWIAZANE Z KONWERTORAMI Teoretycznie katalityczny konwertor powinien zatrzymywac 90 procent nie spalonej benzyny i przeksztalcac ja w bardziej bezpieczne substancje,6 ale w praktyce, jak juz wczesniej mowilismy, mija zwykle od 10 do 15 minut, zanim zostanie on podgrzany do temperatury roboczej, poza tym przestaja one dzialac po przejechaniu okolo 40 000-50 000 kilometrow. Jak wiec widac nie spelniaja one calkowicie swojego zadania. ,,Ich wydajnosc najprawdopodobniej spada, lecz w naszym kraju nie wykonano dotad zadnych badan w tym zakresie" - oswiadczyl Ron Castaldi z Austaralian Institute of Petroleum (Australijski Instytut ds. Benzyny).11 W roku 1994 Australian Committee on Vehicle Emissions and Noise (Australijski Instytut ds. Spalin i Halasu Emitowanego Przez Pojazdy) rozpoczal badania majace ustalic sklad spalin z 600 samochodow w calej Australii. Szef tego przedsiewziecia, dyrektor Peter Anyon z Federalnego Biura ds. Bezpieczenstwa Ruchu Drogowego, stwierdzil: ,,Badania nie obejmuja poziomu emisji benzenu".10 Profesor Roger Perry, specjalista w dziedzinie ochrony srodowiska i utylizacji odpadow z Krolewskiego College'u of Science, Technology and Medicine w Londynie pyta: ,,Czy kiedy katalizator jest nowy, usuwane jest 95 procent weglowodorow, a nastepnie po trzech latach tylko 60? Czy te 60 procent dotyczy zwiazkow, ktore sa latwe do usuniecia, zas trudne nie sa w ogole usuwane? Nikt nie potrafi dac na to jednoznacznej odpowiedzi. Benzen to stabilny zwiazek aromatyczny i wszystko wskazuje na to, ze bedzie ostatnim, ktory zostanie utleniony. Zatem wraz ze spadkiem efektywnosci katalitycznego konwertora coraz wiecej benzenu bedzie przedostawalo sie do srodowiska".11 Noel Child powiada, ze jest to bardzo podobny proces do wykorzystywanego w rafineriach do produkcji benzenu z molekul o prostym lancuchu - wszystko zalezy od warunkow, w jakich sie on odbywa.6 Producenci wstawiaja konwerter i samochod idzie w ludzi, ale co sie w nim faktycznie dzieje, nikt nie wie. Samochody wyposazone w katalityczne konwertory emituja rowniez siarkowodor (gaz wydzielajacy sie na przyklad z zepsutych jaj). Zdaniem Noela Childa gaz ten jest emitowany z nowych samochodow. Siarkowodor (H2S) jest substancja silnie toksyczna, ktora atakuje hemoglobine i blokuje proces przyswajania tlenu Zamieszczony ponizej artykul dra Hansa Niepera z Hanoweru w Niemczech zawiera kilka bardzo interesujacych odkryc dotyczacych procesow, ktore zachodza wewnatrz katalitycznych konwertorow.

WNIOSKI Jedno jest absolutnie jasne - wielkie koncerny chca utrzymac te sprawe w tajemnicy. Zwiazki aromatyczne sa najtan- szym srodkiem podwyzszajacym liczbe oktanowa. Posiadanie katalitycznego konwertora w samochodzie sprawia, ze ludzie sadza, iz wiekszosc toksycznych zwiazkow wystepujacych w spalinach zostaje z nich usunieta. Mimo to stopniowo rosnie zainteresowanie tym problemem. Na przyklad Royal College of Physicians (Krolewskie Kolegium Lekarskie) z Londynu organizuje w listopadzie biezacego roku (1995) konferencje na temat: ,,Zwiazki toksyczne w powietrzu". Co najmniej dwa referaty zgloszone na te konferencje pochodza z Australii. Autorem jednego z nich zatytulowanego ,,W poszukiwaniu zielonej benzyny" jest Noel Child. Jest on rowniez wspolautorem przygotowanego wspolnie z drem Michaelem Dawsonem referatu na temat badania poziomu benzenu

 

Antygrawitacja odkryta

prawda | 02 April, 2018 04:16

Informacj na temat tego osignicia uzyskali[my z dwóch zródeB. Pierwsze z nich to listopadowy numer biuletynu Australian International UFO-Flying Saucer Research Inc. z 1996 roku. Na 15 stronie tego biuletynu jego wydawcy zamie[cili artykuB, któ- ry wydaje si by kopi artykuBu ze Skywatch z 8 wrze[nia 1996 roku zatytuBowanego „Antygrawitacja z Finlandii”. Drugim zródBem jest artykuB, który ukazaB si w Sunday Telegraph (Wielka Brytania) 1 wrze[nia 1996 roku (strona 3) i uzyskany zostaB przez Internet przez naszego wspóBpracownika Lee Earle’a. Nie ulega wtpliwo[ci, |e jest to oryginalne doniesienie na temat niezwykBego odkrycia o olbrzymim znaczeniu i tak te| bdzie traktowane w niniejszym artykule. Z tego, co wiemy na temat utajniania danych na temat UFO, a zwBaszcza tajemnicy utrzymywanej wokóB zagadnieD dotyczcych najnowszych osigni techniki, by mo|e nic wicej ju| si nam nie uda, przynajmniej obecnie, na ten temat dowiedzie, je[li oczywi[cie jest to odkrycie warto[- ciowe i prawdziwe.

Tak wic, nie czekajc na nic wicej, postarajmy si z obecnie posiadanego materiaBu ustali jak najwicej. Wyraznie wida, |e artykuB w Skywatch opiera si na materiale zawartym w Sunday Telegraph lub |e oba artykuBy bazuj na danych z tego samego zródBa, jako |e sBownictwo jest prawie identyczne. Poni|ej podaj wszystkie zdania odnoszce si do opisu samego odkrycia, pomijajc akapity lub pojedyncze zdania zawierajce domysBy dotyczce mo|- liwych zastosowaD i znaczenia odkrycia. I bez tego zdajemy sobie doskonale spraw z doniosBo[ci tego niezwykBego odkrycia. DONIESIENIE „Naukowcy fiDscy s w przededniu ujawnienia szczegóBów pierwszego w [wiecie antygrawitacyjnego urzdzenia. Mierzce okoBo 12 cali [30 cm] urzdzenie mo|e znacznie zmniejszy ci|ar dowolnego ciaBa nad nim zawieszonego. Ta wBa[ciwo[, która zostaBa poddana ostremu testowi naukowców i której opis ma ukaza si magazynach po[wi- conych fizyce w przyszBym miesicu, mo|e okaza si iskr zapBonow rewolucji technologicznej… Gazeta Sunday Telegraph dowiedziaBa si, |e PaDstwowy Urzd Lotnictwa i Astronautyki (NASA) traktuje spraw powa|nie i sfinansuje badania majce na celu wyja[nienie, w jaki sposób ów efekt antygrawitacyjny wykorzysta do napdu pojazdów latajcych. Naukowcy z Uniwersytetu Technologicznego w Tampere w Finlandii, któ- rzy dokonali odkrycia, twierdz, |e ich urzdzenie mo|e sta si sercem nowego zródBa energii, w którym bdzie ono sBu|yBo do przemieszczania cieczy przez turbiny generatorów prdu. WedBug o[wiadczenia dra Eugene’a Podkletnova, który prowadziB badania, odkrycie byBo dzieBem przypadku. DoszBo do niego w czasie rutynowych badaD «nadprzewodnictwa», czyli zdolno[ci niektórych metali do utraty oporno[ci elektrycznej w bardzo niskich temperaturach. ZespóB badawczy przeprowadzaB eksperymenty z szybko wirujcym nadprzewodnikiem ceramicznym zawieszonym w polu magnetycznym generowanym przez trzy elektryczne cewki, przy czym caBo[ byBa zamknita w pojemniku o nazwie kriostat sBu|- cym do utrzymania niskiej temperatury. — Do pomieszczenia, w którym wykonywano do[wiadczenie, wszedB nasz kolega — opowiada dr Podkletnov — który palc fajk pu[ciB troch dymu nad kriostatem i zauwa|yB, |e dym caBy czas unosi si do góry.

ByBo to bardzo dziwne i nie umieli[my tego wyja[ni. Badania wykazaBy, |e ciaBa umieszczone nad urzdzeniem traciBy niewielk cz[ swojej wagi, jak gdyby urzdzenie ekranowaBo dane ciaBo od wpBywu [ziemskiej] grawitacji – efekt wedBug opinii wikszo[ci naukowców niemo|liwy. — Przypuszczali[my, |e mo|e wkradB si jaki[ bBd — opowiada dr Podkletnov — i zrobili[my wszystko, aby go wyeliminowa. OkazaBo si jednak, |e efekt nie znika. ZespóB odkryB, |e nawet ci[nienie powietrza znajduj- cego si bezpo[rednio nad urzdzeniem nieco spadaBo, przy czym efekt ten byB widoczny na wszystkich pitrach laboratorium. W ostatnich latach wiele tak zwanych «antygrawitacyjnych» urzdzeD opracowanych zarówno przez amatorów, jak i zawodowych naukowców zostaBo odrzuconych przez naukowy establishment. To, czym ró|ni si to ostatnie odkrycie od poprzednich, jest to, |e oparBo si badaniom sceptycznie nastawionych, niezale|nych specjalistów i zostaBo zaakceptowane jak godne opublikowania w tak powa|nym czasopi[mie naukowym jak Journal of Physics D: Applied Physics (Magazyn Fizyczny – DziaB Fizyki Stosowanej) wydawanym przez Brytyjski Instytut Fizyki. Mimo to wikszo[ naukowców nie zaakceptuje odkrycia dotyczcego antygrawitacji, dopóki inne zespoBy nie powtórz eksperymentu. Pewna liczba naukowców sdzi, |e efekt antygrawitacyjny jest od dawna oczekiwanym efektem ubocznym wynikajcym z ogólnej teorii Einsteina, która mówi, |e wiruj- ce obiekty mog zakBóca pole grawitacyjne. Do niedawna sdzono, |e efekt ten bdzie tak znikomy, |e wrcz laboratoryjnie niemierzalny. Jednak|e dr Ming Li, kierownik zespoBu naukowców na Uniwersytecie Stanowym w Alabamie, twierdzi, |e atomy znajdujce si w nadprzewodniku mog znacznie spotgowa ten efekt.

Jej badania s sponsorowane przez Marshall Space Flight Center (O[rodek Lotów Kosmicznych im. Marshalla) w Huntsville w Alabamie, który jest fili NASA. Z kolei Whitt Brantley, szef tamtejszego Biura Zaawansowanych Koncepcji stwierdziB: — Zajli[my si tym, poniewa| gdyby[my tego nie zrobili, nigdy nie poznaliby[my prawdy. FiDski zespóB rozszerza program swoich badaD w kierunku sprawdzenia, do jakiego stopnia mo|na wzmocni efekt antygrawitacyjny. Pomiary wykonane w trakcie ostatnich eksperymentów wykazuj, |e mo|na przy pomocy tego efektu uzyska dwuprocentowe zmniejszenie wagi ciaBa zawieszonego nad urzdzeniem i podwoi go, je[li dwa tego rodzaju urzdzenia umie[ci si jedno nad drugim. Praktyczne implikacje bd pot|ne, je[li zespoBowi uda si znaczne wzmocnienie tego efektu”. OPIS APARATURY U{YTEJ W EKSPERYMENCIE W internetowej wersji znajduje si rysunek (wBa[nie ten prawdopodobnie opublikowaB Sunday Telegraph) aparatury zastosowanej w do[wiadczeniu. Na rysunku wida ceramiczny nadprzewodnik w ksztaBcie pier[cienia wirujcy wokóB pionowej osi z prdko[ci 5 000 obrotów na minut (patrz rysunek nr 1). Zewntrzna [rednica pier[cienia wynosi okoBo 8 cali (200 mm) a grubo[ prawdopodobnie 5/16 cala (8 mm). Pod pier[cieniem umieszczone s trzy cewki wytwarzajce pole magnetyczne, które go podtrzymuj (tworz poduszk magnetyczn). Te same cewki sBu|yBy prawdopodobnie do podtrzymywania i obracania pier[cienia, zanim staB si nadprzewodnikiem. Wicej, na ten temat, pózniej. Inne dwie cewki wydaj si obejmowa pier[cieD.

Stosowane byBy do wzbudzenia pola magnetycznego wokóB pier[cienia. Poniewa| odkrycie miaBo charakter przypadkowy, przypuszczamy, |e caBa aparatura zostaBa zbudowana do zupeBnie innego celu. Istnieje potrzeba zastanowienia si nad oryginalnym celem tych eksperymentów, aby lepiej zrozumie, jakie elektromagnetyczne efekty uzyskiwano, które doprowadziBy do wystpienia efektu grawitacyjnego. OBECNY STAN BADAC NAD NADPRZEWODNIKAMI Nadprzewodniki to techniczna nowinka o pot|nym potencjale zastosowaD praktycznych i std olbrzymie nakBady i wysiBki zmierzajce do ich zbadania. Wikszo[ prac w tej dziedzinie skierowana jest na znalezienie sposobu pokonania dwóch problemów przeszkadzajcych w praktycznym zastosowaniu nadprzewodników. Pierwszy z nich to bardzo niskie temperatury. Do niedawna do osigni- cia stanu nadprzewodnictwa konieczne byBy temperatury niewiele przekraczaj- ce absolutne zero (okoBo –273 stopni Celsjusza). Ostatnio udaBo si odkry materiaBy, które wchodz w stan nadprzewodnictwa przy dziesitkach stopni w bezwzgldnej skali temperatur (skala Kelvina) – jest to olbrzymi postp, lecz wci| niewystarczajcy. Drugim problemem jest ilo[ prdu, któr mo|e pomie[ci w sobie nadprzewodnik. Kiedy jaki[ materiaB przechodzi w stan nadprzewodnictwa, staje si dziwna rzecz: wszystkie zewntrzne pola magnetyczne zostaj zeD usunite. Je[li przez nadprzewodzcy drut przepu[cimy prd elektryczny, jedynie zewntrzna warstwa bdzie go przewodzi – wntrze drutu w ogóle nie bdzie braBo udziaBu w procesie przewodzenia. Dzieje si tak dlatego, |e prd pByncy w nadprzewodniku jest bardzo silny i bardzo szybko dochodzi do momentu, w którym niszczy on wBasno[ nadprzewodnictwa.

Z charakteru aparatury przedstawionej na rysunku 1, wydaje si, |e eksperymentatorzy poddawali ceramiczny materiaB testom, których zadaniem byBo sprawdzenie, do jakiego stopnia ceramiczny póBprzewodnik jest w stanie podtrzymywa przepByw prdu. Tak wic efekt grawitacyjny mógB powsta w wyniku dziaBania trzech cewek wytwarzajcych magnetyczn poduszk albo dwóch cewek „obejmujcych”, albo procedury uruchamiania, albo wreszcie kombinacji wszystkich tych trzech czynników. NIETYPOWE OBSERWACJE Zanim przyjrzymy si szczegóBom tych procesów, zastanówmy si, co dokBadnie zaobserwowano. Zewntrzna powBoka kriostatu byBa ze wzgldu na niedoskonaBo[ izolacji prawdopodobnie zimna i powietrze stykajc si z ni ozibiaBo si i opadaBo ku podBodze. Kiedy czBowiek, który wszedB do laboratorium, uwidoczniB przy pomocy dymu ulatniajcego si z jego fajki ruch powietrza, naukowcy ze zdziwieniem zauwa|yli, |e powietrze unosi si w kierunku sufitu. Bdc troch cieplejszym od powietrza w laboratorium, dym uniósB si do góry, lecz kiedy zbli|yB si do [cianki kriostatu musiaB przewa|y jej ozibiajcy efekt. Eksperymentatorzy byli niewtpliwie zdziwieni, widzc, |e powietrze, jak na to wskazywaBo zachowanie dymu, zamiast opada, wznosi si. Zmierzyli przeto ci[nienie powietrza nad aparatur i okazaBo si, |e jest ono odrobin mniejsze. Nie wiadomo, w jaki sposób to zmierzono, lecz wiadomo, |e zmian ci[nienia zaobserwowano równie| na innych pitrach laboratorium i to w miejscu znajdujcym si dokBadnie nad aparatur, co [wiadczy, |e to zjawisko miaBo du|y zasig. WpByw magnesu spada wprost proporcjonalnie do sze[cianu odlegBo[ci, to znaczy bardzo gwaBtownie. Gdyby[my w miejscu urzdzenia umie[cili magnes sztabkowy o dBugo[ci 12 cali (30 cm) jego wpByw na nastpnym pitrze wynosiBby zaledwie 1/500 wpBywu, jaki wywiera on w swojej bezpo[redniej blisko[ci. Nat|enie naturalnego pola grawitacyjnego spada wraz z kwadratem odlegBo[ci, czyli ju| nie tak gwaBtownie. Pole wytworzone wokóB pojedynczego Badunku elektrycznego zachowuje si tak samo.

Gdyby kul o [rednicy 12 cali naBadowa elektrycznie, jej wpByw na nastpnym pitrze wyniósBby 1/60 wpBywu, jaki wywiera on w swoim bezpo[rednim otoczeniu. FiDscy eksperymentatorzy niewtpliwie okre[lili, w jaki sposób wykryty przez nich wpByw spada wraz z odlegBo[ci, zarówno w pionie, jak i poziomie, lecz niestety brak jakiejkolwiek wzmianki na ten temat. Mo|na by zaBo|y, |e zmniejsza si on odwrotnie proporcjonalnie do kwadratu odlegBo[ci, tak jak to ma miejsce w przypadku siBy grawitacji, lub odwrotnie proporcjonalnie do odlegBo[ci, jak to si dzieje z nat|eniem fal emitowanych przez anten radiow. Gdyby spadek tego wpBywu byB bardzo gwaBtowny, byBoby go bardzo trudno zmierzy w odlegBo[ci kilku piter. Eksperymentatorzy podwiesili równie| jakie[ ciaBo do urzdzenia wa|cego i zauwa|yli zmniejszenie ci|aru tego obiektu o 2 procenty jego pierwotnej wagi. W celu wyeliminowania efektów niegrawitacyjnych, wa|ony obiekt musiaBby by z metalu niemagnetycznego, takiego jak miedz, oBów lub aluminium. Musieliby urzdzenie i ci|ar uziemi, aby wyeliminowa wpByw siB elektrycznych, i wa|y ci|ar przy pomocy wagi spr|ynowej, której dziaBanie nie jest zale|ne od grawitacji. Ostatnia informacja, któr nam podano, mówi, |e kiedy dwa takie same urzdzenia umieszczono jedno nad drugim, uzyskano dwukrotne zwikszenie efektu zmniejszenia wagi. To oznacza, |e to zjawisko ma charakter liniowy i pozwala na przypuszczenie, |e przez zintensyfikowanie dziaBania lub utworzenie stosu takich urzdzeD, mo|na by uzyska dowolny stopieD zmniejszenia ci|aru. Nic nie wiadomo, co si dzieje pod aparatur.

Czy wystpowaB tam równie| ten sam efekt? Czy nastpowaBo zmniejszenie ci|aru, a mo|e jego przyrost. Poniewa| nic si na ten temat nie mówi, mo|na by zaBo|y, |e tam równie| nastpowaBo zmniejszenie ci|aru, oraz |e zmniejszaB si on wraz z odlegBo[ci w sposób identyczny jak nad urzdzeniem. Czy tak jest na pewno, tego nie wiemy. By mo|e eksperymentatorzy chcieli zachowa sobie co[ w zanadrzu. PRAWDOPODOBNY PRZEBIEG EKSPERYMENTU Rozwa|my obecnie zjawiska elektromagnetyczne, które wystpiBy w czasie wykonywania eksperymentu. Najpierw pier[cieD jest ozibiany do temperatury bliskiej nadprzewodnictwa. Niewiele wiemy na temat elektrycznych wBasno[ci materiaBu, z którego sporzdzono pier[- cieD, lecz zakBadam, |e jest on przed osigniciem stanu nadprzewodnictwa zdolny do przewodzenia elektryczno[ci, tak jak to ma miejsce w przypadku metali. Gdyby tak nie byBo, wówczas materiaB nadprzewodzcy musiaBby by naBo|ony w postaci cienkiej warstwy na metalowy pier[cieD, na przykBad |elazny, który posBu|yBby do uniesienia pier[- cienia w polu magnetycznym i rozkrcenia go przed przej[ciem w stan nadprzewodnictwa. WBasno[ normalnego przewodnictwa jest potrzebna do tego, by trzy cewki mogBy unie[ pier[cieD i rozkrci go, tak jak to si dzieje w normalnym indukcyjnym silniku na prd zmienny wymy[lonym przez Tesl. Do zasilania mógB by u|yty prd trójfazowy o czstotliwo[ci stu cykli. Cewki wzbudzone prdem trójfazowym wytwarzaj taki sam efekt jak para pionowych, sztabkowych magnesów wirujca pod pier[- cieniem z prdko[ci 6 000 obrotów na minut. Ze wzgldu na opór elektryczny pier[cienia powstaje pewien rodzaj elektrycznego tarcia, które pociga pier[- cieD za magnesami i sprawia, |e unosi si on w gór i lewituje w powietrzu. Kiedy pier[cieD osiga odpowiedni prdko[ wirowania, prawdopodobnie zaczyna ozibia si znacznie szybciej w wyniku turbulencji powstaBych w otaczajcej go gazowej atmosferze. Przy szybko[ci 5 000 obrotów na minut wchodzi w stan nadprzewodnictwa. Kiedy to nastpuje, zanika tarcie elektryczne, lecz pozostaje efekt lewitacji. W tym momencie mo|na wyBczy trójfazowe zasilanie i zastpi je, w celu utrzymania lewitacji, prdem staBym zasilajc nim wszystkie trzy cewki. Przy rozpdzonym pier[cieniu znajdujcym si w stanie nadprzewodnictwa mo|na zacz pomiary nat|enia prdu. W tej fazie rozpdzony pier[cieD zaczyna spowalnia obroty – ze wzgldu na opory gazu znajdujcego si w kriostacie.

Gazem tym jest prawdopodobnie hel. Faza ta trwa prawdopodobnie kilka minut, co umo|liwia zaobserwowanie efektu grawitacyjnego. W czasie tej fazy dwie obejmujce pier[cieD cewki s wzbudzone prdem zmiennym lub staBym – prawdopodobnie jednak prdem staBem. CaBy pier[cieD dostaje si pod wpByw pola emitowanego przez te cewki, które stara si scentrowa nadprzewodzcy pier[cieD wewntrz cewki. Efekt ten mo|e by równie| wykorzystywany do lewitowania pier[cienia i w zwizku z tym mo|na wyBczy zasilanie trzech cewek stosowanych pierwotnie do wywoBania lewitacji i rozpdzenia pier[cienia. Rysunek 2 pokazuje przepByw prdu w pier[cieniu wywoBany oddziaBywaniem tych cewek. POWTÓRZENIE EKSPERYMENTU Celem, który mi przy[wieca w niniejszej analizie eksperymentu, jest nie tylko zrozumienie tego, co mogBo si sta, ale równie| pomoc eksperymentatorom, którzy chcieliby to do[wiadczenie powtórzy. Chocia| oryginalny eksperyment zostaB przeprowadzony z zastosowaniem nadprzewodnika nie jest caBkiem pewne, czy jest to warunek konieczny. Z pewno[ci bardzo podobny przebieg pr- dów mo|na uzyska w normalnym przewodniku. Tak wic z uwagi na to, |e nadprzewodnik mo|e by trudny do zdobycia, przynajmniej pewna istotna cz[ eksperymentu mo|e by wykonana bez jego u|ycia. Jest jednak mo|liwe, |e wBasno[ nadprzewodnictwa jest istotnym skBadnikiem w uzyskiwaniu efektu grawitacyjnego – i to nie pierwszego lepszego nadprzewodnika, ale [ci[le okre[lonego, takiego jakiego u|yli fiDscy eksperymentatorzy. Je[li ta sprawa tak wBa[nie wyglda, wówczas to oni maj pole do popisu. Mo|liwe te|, |e nie wiedz dokBadnie, co wywoBaBo ten efekt, poza tym, |e posiadana przez nich aparatura w jaki[ sposób go generuje.

Kiedy przyrzeczony przez fiDski zespóB artykuB uka|e si, by mo|e bdziemy wiedzieli co[ wicej na temat tego, co jest konieczne do wytworzenia efektu grawitacyjnego. SprawdziBem wszystkie numery ró|nych publikacji a| do listopada 1996 roku, lecz nie znalazBem nic na interesujcy nas temat. Nie ma w tym niczego nadzwyczajnego, bowiem proces przekonywania wszystkich konsultantów i testerów tego odkrycia, |e to opracowanie jest oryginalne i warto[- ciowe, a nastpnie opracowanie wszystkiego w formie pisemnej, na któr zgodziBby si wydawca, mo|e zaj Finom rok albo jeszcze wicej. Biorc jednak pod uwag to, co wiemy na temat zwyczaju „utajniania” istotnych odkry, bardzo niepokoi nas my[l, |e je[li to odkrycie oka|e si warto[ciowe, to doniesienie fiDskiego zespoBu nigdy nie zostanie opublikowane.

NATURA UZYSKANEGO POLA GRAWITACYJNEGO W doniesieniu, które zamie[ciB Sunday Telegraph, jest wystarczajca ilo[ informacji na to, by[my byli w stanie powiedzie co[ na temat pola wpBywu, które udaBo si uzyska fiDskiemu zespoBowi. Rysunek 3 przedstawia naturalne pola przycigajce i odpychajce, których nat|enie maleje proporcjonalnie do kwadratu odlegBo[ci. Jak dotd tego drugiego nie zaobserwowano. Gdyby w wyniku eksperymentu powstaBo takie wBa[nie odpychajce pole, wówczas nad urzdzeniem obserwowano by ubytek wagi, pod urzdzeniem zwikszenie wagi, za[ w otoczeniu urzdzenia zmniejszenie ci[nienia. Nie wystpiByby jednak ruchy powietrza, poniewa| wszelkie zmiany ci|aru byByby równowa|one przez dokBadnie odpowiadajce im zmiany ci[nienia. Tego rodzaju pole nazwaliby[my polem „konserwatywnym” (zachowawczym – zachowujcym istniejcy stan). W polu konserwatywnym ciaBo przesunite wzdBu| dowolnej drogi w ten sposób, |e powróciBoby do miejsca wyj[cia, nie zyskaBoby od pola ani nie straciBo na jego rzecz energii. Eksperymentatorzy podkre[lali, |e powietrze nad urzdzeniem stale przesuwaBo si ku górze, co oznacza, |e pole nie byBo polem konserwatywnym. Rysunek 4 przedstawia pole zdolne do wytworzenia, zarówno zmniejszonego ci[nienia, jak równie| ruchu powietrza. Jest to taki rodzaj pola, które wedBug wielu badaczy tBumaczyBoby zachowanie si tak zwanych latajcych spodków, jak to opisaB na przykBad w swojej ksi|ce The Truth About Flying Saucers (Prawda o latajcych spodkach) Aime Michel (str. 211).

Czytelnikowi pragncemu zinterpretowa natur tego pola wystarczy jedynie zaBo|enie, |e w dowolnym jego punkcie siBa dziaBajca na umieszczone tam ciaBo dziaBa wzdBu| lokalnej linii siB tego pola i w kierunku podanym przez uwidocznione na rysunku strzaBki oraz |e siBa ta jest tym wiksza, im wiksze jest zagszczenie linii siB tego pola. W polu przedstawionym na rysunku 4 wystpuje zmniejszenie ci|aru, zaró- wno nad, jak i pod aparatur, za[ sama aparatura powinna wykazywa najwiksze zmniejszenie ci|aru. WokóB aparatury efekt ten ma charakter pionowy i stosunkowo jednorodny – jest to idealne pole napdowe. W artykule jest mowa na temat zaprzgnicia efektu utraty ci|aru do wytwarzania energii. Jest to mo|liwe wyB- cznie w przypadku pola przedstawionego na rysunku 5, lecz uzyskana energia mo|e nie by energi swobodn. Energia ta mo|e pochodzi z wirujcego dysku lub cewek. Dopóki nie mamy dowodu, |e jest przeciwnie, byBoby nierozsdne zakBadanie, |e skoro pole ma charakter niekonserwatywny (nie zachowawczy), to energia nie jest zachowywana w caBo[ciowym oddziaBywaniu pola. Pole indukcji magnetycznej równie| nie jest polem zachowawczym, lecz zasada zachowania energii obowizuje w jego oddziaBywaniu. Mamy tu do czynienia z eksperymentem bazujcym niemal caB- kowicie na zasadzie indukcji magnetycznej. Znalezienie niezachowawczego pola grawitacyjnego nie byBoby niespodziank, lecz jednoczesne odkrycie, |e zasada zachowania energii nie jest speB- niona, byBoby absolutn nowo[ci. MO{LIWOZ ZASTOSOWANIA W CELU GENEROWANIA ENERGII Dwuprocentowe zmniejszenie ci|aru jest caBkowicie wystarczajce do produkowania istotnych ilo[ci energii. W laboratorium powietrze wznosiBo si ku górze nad aparatur, po czym rozpBywaBo si horyzontalnie po suficie, by wreszcie w pewnej odlegBo[ci od osi wirujcego dysku spByn w dóB. Gdyby na tej drodze ustawiono na przykBad rur z wod, wówczas woda poruszaBaby si identycznie jak powietrze i je[li na jej drodze ustawiBoby si turbin, to mogBaby ona czerpa energi z tego przepBywu. Jeszcze prostszym rozwizaniem jest wykonanie wielkiego koBa o ci|kiej obrczy i umieszczenie jego osi w pozycji poziomej tak aby jedna strona tej obrczy znajdowaBa si tu| nad urzdzeniem wytwarzajcym efekt zmniejszenia wagi, za[ druga strona najdalej, jak to mo|liwe (patrz rysunek nr 5).

KoBo mo|na by umie[ci wewntrz pojemnika, z którego w celu zmniejszenia oporów,wypompowano by powietrze.Gdyby obrcz koBawa|yBa 1 000 kG i poruszaBa si z prdko[ci 500 metrów na sekund (tego rodzaju prdko[ci s uzyskiwane w turbinach gazowych), wówczas dwuprocentowe zmniejszenie wagi obrczy generowaBoby 100 000watów energii, mniej wicej tyle, ile wytwarza silnik auta o [redniej pojemno[ci przy rozpdzeniu do peBnych obrotów. W innym miejscu tego artykuBu stwierdzono, |e energia ta musiaBaby si skd[ wzi, najprawdopodobniej z wirujcego nadprzewodnika lub cewek, albo z obu zródeB. W takim przypadku energia ta nie miaBaby zastosowania jako zródBo energii pierwotnej. Ale nawet w takim przypadku istniej znaczce zastosowania in|ynierskie. Po pierwsze, je[li odwrócimy kierunek obrotów i koBo bdziemy napdza z zewntrz, wówczas bdziemy pompowa energi do urzdzenia. Mo|e to by jednym ze sposobów wzmocnienia pola lub podtrzymania go w sposób, który mo|e okaza si bardziej wygodny lub wydajniejszy od korzystania z zewntrznych zródeB elektrycznych. Urzdzenie to mo|e równie| sBu|y jako mechaniczny transformator. Jedno koBo mo|e pompowa energi do generatora pola, za[ drugie pobiera j. Oba koBa mog porusza si z ró|nymi prdko[ciami, co powodowaBoby efekt taki, jak daje skrzynia biegów – i bardzo mo|liwe, |e wydajno[ tego rodzaju skrzyni biegów wynosiBaby 100 procent. Na obecnym etapie nie wiemy jednak, jakie skutki pocignBoby za sob pompowanie energii do generatora pola. Jednym z rezultatów takiej operacji mogBaby by intensyfikacja pola, w zwizku z czym mo|na przypuszcza, |e eksperymentatorzy nie bd marnowali czasu na wykonywanie testów zwirujcym koBem, zwBaszcza, |e s one stosunkowo Batwe do wykonania.

Congratulations!

prawda | 02 April, 2018 04:07

If you can read this post, it means that the registration process was successful and that you can start blogging
 
Provided by Multiblog.net - easy blogging platform
P0wered by L1fe7ype - De51gn by Ba1earWe6